Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Walka duchowa i wrogowie doskonałości

Pojęcie walki duchowej oparte jest o nauczanie Jezusa: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. (Mt 10:34). Aby móc założyć Królestwo Boże w duszy, trzeba najpierw zburzyć królestwo Szatana. Należy wykorzenić złe nałogi, wyrzec się grzesznych przywiązań, umieć odrzucić opinię świata.
Trzeba być żołnierzem Chrystusa i zarazem pracować wytrwale jak rolnik, który pierwszy korzysta z owoców swojego wysiłku. (2 Tm 2,3-6). Według Orygenesa walka duchowa toczy się na płaszczyźnie osobistej, przeciw "ciału i krwi", tj. przeciw namiętnościom, złym skłonnościom i popędom; oraz na płaszczyźnie duchowej, przeciw Szatanowi, gdzie bronią jest modlitwa i zjednoczenie z Bogiem.



Św. Paweł w Listach podkreśla słabość ludzkiej natury. W Liście do Koryntian pisze: Chociaż bowiem w ciele pozostajemy, nie prowadzimy walki według ciała, gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała, lecz posiada moc burzenia, dla Boga, twierdz warownych. (2 Kor 10:3-4). Aby człowiek mógł pokonać Szatana, potrzebne są mu nadprzyrodzone środki: Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże - wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie z całą usilnością i proście za wszystkich świętych. (Ef 6:13-18).

W dzisiejszych czasach diabeł jest przeciwnikiem lekceważonym albo przecenianym. Z jednej strony przestaje się wierzyć w jego istnienie i zdolność do destrukcyjnego oddziaływania na ludzką rzeczywistość. Coraz częściej słychać głosy powątpiewania w istnienie piekła oraz w możliwość wiecznego potępienia ludzi i upadłych aniołów. Istnienie pokus przypisuje się skłonnościom naturalnym albo wręcz dziedzicznym. Z drugiej strony odradzające się światopoglądy gnostyckie, pogańskie i sataniczne odwołują się do diabła jako istoty równej Bogu. W myśl zasady odwróconego dekalogu, czynią one z grzechu cnotę, a z pokusy konieczną do zaspokojenia potrzebę. Ani jedni, ani drudzy nie są skłonni stawiać oporu destrukcyjnym działaniom diabła. Jednak ten zlekceważony, utajony czy zamaskowany przeciwnik prowadzi nieustanną walkę o zgubę ludzkich dusz.

Aby wygrać z nieprzyjacielem, trzeba najpierw rozszyfrować strategię jego działania. Kluczem do skutecznego przeciwstawienia się diabłu jest zatem poznanie jego natury, zdolności oraz sposobów wpływania na człowieka. Szatan działa m.in. poprzez pokusy, więc konieczne jest także uświadomienie sobie, czym one są dla człowieka oraz nauczyć się wychodzić z nich obronną ręką.

(Bądźcie) jak posłuszne dzieci. Nie stosujcie się do waszych dawniejszych żądz, gdy byliście nieświadomi, ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty. (1 P 1:14-16)

Zgodnie ze słowami św. Piotra, głównym zadaniem człowieka wierzącego jest dążenie do świętości. Na drodze ku niej stają trzy przeszkody. Pierwsza to pożądliwość, drugą jest skażona grzechem natura, trzecią stanowią podniety naturalne. Wszystkie one mogą być wykorzystywane i powiększane przez szatana, który stara się odciągnąć ludzi od życia w świętości. Zatem wierność Bogu wymaga od nas podjęcia walki nie tylko z tym, co nazywamy ciałem i światem, ale także z aniołami upadłymi. Dobitnie podkreśla to św. Paweł w Liście do Efezjan: Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. (Ef 6:12)

Podsumowując, w walce ze złem i ze złym bronią chrześcijanina są: prawda, sprawiedliwość, głoszenie Dobrej Nowiny, wiara, słowo Boże, modlitwa, czuwanie i wstawiennictwo świętych. Duch wiary i intensywne życie wewnętrzne są tarczą ochronną przeciw pokusom złego ducha. Szczególną wartość czuwania i modlitwy w walce z pokusami potwierdza Ewangelia św. Mateusza: Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. (Mt 26:41).

Tekst powstał w oparciu o książkę A. Marchettiego OCD "Zarys teologii życia duchowego".




Autor: Piotr Dudała | 18/09/2011
Komentarze
#1 | @NJ dnia 18.09.2011 11:40
a co ma wspólnego jedno z drugim? można być opętanym przez diabła katolikiem, jak i nie opętanym normalnym człowiekiem! "
opętanie" nie zależy od tego kim czlowiek jest, raczej od tego, co człowiek robi, co czyni, jakim jest!
#2 | NJ dnia 18.09.2011 11:10
Ciekawe...A jeżeli ktoś nie jest katolikiem, jest człowiekiem niewierzącym, a jednocześnie jest normalnym, zwykłym gościem, kochającym swoją rodzinę, nie robiącym nikomu żadnej krzywdy, to czy taki człowiek jest opętany przez diabła??? Ciekawe...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney