Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Cud dla wierzącego niepraktykującego

Bóg nie ma względu na osoby. Mało kto mógł się o tym przekonać tak dobitnie, jak William Glisson ze Springfield w Pensylwanii. Cud ocalił jego życie i zdrowie.

William mówi o sobie, że był katolikiem tylko z urodzenia, wierzącym niepraktykującym. - Nigdy nie modliłem się przed snem ani nic takiego - przyznaje wprost. Miał 21 lat, gdy, jadąc na rolkach zatłoczonym deptakiem, wyleciał w powietrze i upadł, uderzając potężnie tyłem głowy. Zapadł w śpiączkę. Lekarze spodziewali się, że uszkodzenie jego mózgu będzie trwałe, jeśli w ogóle przeżyje. Przeszedł pięć operacji, w tym dwie polegające na załataniu dziur w czaszce.



Gdy leżał w śpiączce, przyjaciel rodziny poprosił o modlitwę w intencji jego powrotu do zdrowia. Poprosił o nią zakonników ze zgromadzenia sług miłości (guanellianów) oraz mieszkańców prowadzonego przez nich ośrodka dla niepełnosprawnych. Ośrodek ten nosi nazwę Wioski Księdza Guanelli, zwanej tak od nazwiska założyciela zgromadzenia sług miłości. Ks. Guanella był już beatyfikowany w 1964 r. Modlitwa za Williama była prowadzona za jego wstawiennictwem i z użyciem jego relikwii.

Efekt? Zaledwie trzy miesiące po wypadku William wrócił do pracy w rodzinnej firmie remontowej.

- Nie mogę uwierzyć, że ci ludzie byli gotowi poświęcić czas na modlitwę za mnie i że to zadziałało - mówi 30-letni dziś William. - To pokazuje, że każdy może być uratowany przez Boga (ang. „saved” oznacza także: „zbawiony”). Nie ma znaczenia, kim jesteś - mówi mężczyzna.

Jego historia została uznana przez watykańską komisję za cud w procesie kanonizacyjnym bł. Luigiego Guanelli. Kanonizacja tego włoskiego księdza odbędzie się 23 października w Rzymie.

Bł. ks. Luigi Guanella urodził się we włoskich Alpach w 1842 r. Założył dwa zgromadzenia zakonne, żeńskie - Córek Maryi Matki Bożej Opatrzności i męskie - Sług Miłości (guanellianów). Ich zadaniem jest opieka nad osobami ubogimi, niepełnosprawnymi i znajdującymi się na marginesie społeczeństwa. Dom guanellianów znajduje się także w Polsce, w podkrakowskiej Skawinie.

www.gosc.pl



Autor: Piotr Dudała | 11/10/2011
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney