Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Wielka Brytania likwiduje ojców i matki

Z wniosków paszportowych dla dzieci w Wielkiej Brytanii znikną określenia „matka” i „ojciec”. Zastąpi je nowa nomenklatura: „rodzic nr 1” oraz „rodzic nr2”. Wszystko po to, aby nie wprowadzać w zakłopotanie par homoseksualnych.

„Nasz Dziennik” zwraca uwagę, że decyzja brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych była podjęta pod presją lobby środowisk homoseksualnych.

- Posunięcie to wpisuje się w szeroko zakrojoną akcję lobby homoseksualnego oraz propagatorów ideologii gender, którzy za pomocą manipulacji językiem chcą zmienić istniejącą rzeczywistość i doprowadzić do redefinicji m.in. takich pojęć, jak małżeństwo czy rodzina – tłumaczy w rozmowie „Naszym Dziennikiem” diakon dr Jacek Pawłowicz ze Stowarzyszenia Teologów Moralistów.



Wielka Brytania w swoich działaniach nie jest odosobniona. Podobne decyzje dotyczące umieszczenia w oficjalnych dokumentach nomenklatury „rodzic nr1” i „rodzic nr2” zamiast „matka” i „ojciec” zostały już podjęte m.in. w Kanadzie, Hiszpanii, a także w niektórych stanach USA.

Wielka Brytania postanowiła jednak pójść o krok dalej i w ramach szeroko pojętej „tolerancji” usunąć z paszportów informację o płci. Takie działanie zostało podyktowane „troską” o dobre samopoczucie transseksualistów, którzy podając informacje o swojej płci, mogliby czuć się „zakłopotani”. Ideologia gender zakłada bowiem, że człowiek nie rodzi się ani dziewczynką, ani chłopcem, a stwierdzenie płci na podstawie budowy anatomicznej jest według piewców genderideologii dyskryminacją.

Ideologia gender zakłada, że człowiek jest płci nijakiej i sam może zdecydować, jak chce siebie określać.

Nasz Dziennik




Autor: Piotr Dudała | 14/10/2011
Komentarze
#1 | Alleluja dnia 15.10.2011 21:36
Marsz zatrzymali młodzi katolicy, którzy śpiewali pieśni religijne i manifestowali swoją wiarę trzymając w rękach różańce i łańcuszki z krzyżykami.

Uczestnicy marszu nieśli transparenty z hasłami: „Każdy myślący człowiek jest ateistą”, „Dajcie Nergalowi święty spokój!”, „Bóg, honor, dulszczyzna”, „Tylko owce potrzebują pasterza”. Skandowano m.in. „Wolna szkoła - religia do kościoła”, „Świeckość państwa, dość poddaństwa”.

W marszu uczestniczyli m.in.: Jan Hartman, Joanna Senyszyn, Krzysztof Janik oraz Lucjan Masłowiec.

Marsz przeszedł z placu Wolnica uliczkami Kazimierza na Planty pod pomnik Tadeusza Boya - Żeleńskiego, a potem ul. Franciszkańską pod "Oknem papieskim" na Rynek Główny i przebiegał według ustalonego planu do chwili, w której jego uczestnicy nie natknęli się na grupę młodzieży katolickiej uczestniczą w 11. Spotkaniach Młodzieży Pijarskiej, która prowadziła akcję ewangelizacyjną.

Jak relacjonuje portal gazeta.pl, gdy młodzi katolicy zauważyli uczestników Marszu Ateistów i Agnostyków, zaczęli śpiewać słowa pieśni religijnej:

„Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia. W Nim znalazłem to, czego szukałem do dzisiaj, sam mi podał dłoń, bym zwyciężał w każdy dzień!”

Ateiści i agnostycy byli tym faktem wyraźnie skonsternowani. Przez chwilę próbowali nawet zagłuszać śpiew skandując „Polska laicka, nie katolicka”. W odpowiedzi usłyszeli: „Nie wstydzę się Chrystusa!”. Uczestnicy marszu najwyraźniej nie wiedzieli jak się zachować w związku z zaistniałą sytuacją. Nie pomógł nawet megafon, ani wykrzykiwanie swoich postulatów. Gdy ateiści przystąpili do wręczania młodym katolikom swoich ulotek otrzymywali od nich różańce i krzyżyki. Do grupy młodzieży przyłączali się nawet przypadkowi turyści i mieszkańcy Krakowa, którzy wspólnie śpiewali słowa kolejnej pieśni:

„Niechaj zstąpi duch Twój i odnowi ziemię. Życiodajny spłynie deszcz na spragnione serca. Obmyj mnie i uświęć mnie. Chwała Jezusowi, który życie dał”

Obie grupy oddzielał kordon policji, jednak po pewnym czasie ateiści wyraźnie zrezygnowani opuścili Rynek.

Na odchodne usłyszeli skandowane przez katolików okrzyki: „Idźcie z Bogiem!”, „Polska katolicka, nie laicka”.

Na koniec katolicy zaśpiewali jeszcze ateistom: „żegnamy was Alleluja”.
#2 | Życie ktore sie toczy wokół dnia 15.10.2011 19:24
... Około 300 osób, według szacunków policji, przeszło dzisiaj w Krakowie w trzecim Marszu Ateistów i Agnostyków. Jego uczestnicy domagali się zapewnienia świeckości państwa. Pod Pomnikiem Adama Mickiewicza doszło do spotkania manifestantów z kilkudziesięcioosobową grupą uczestników 11. Spotkania Młodzieży Pijarskiej. Rozpoczął się pojedynek na słowa.

Uczestnicy marszu nieśli transparenty z hasłami: "Każdy myślący człowiek jest ateistą", "Dajcie Nergalowi święty spokój!", "Bóg, honor, dulszczyzna", "Tylko owce potrzebują pasterza", "Noś swój krzyż osobiście .. nie podrzucaj". Skandowano m.in. "Wolna szkoła - religia do kościoła", "Świeckość państwa, dość poddaństwa".

- Nasze marsze mają przypominać społeczeństwu i politykom, że nie wszyscy są katolikami, że są także osoby niewierzące. Część polityków zapomina o tym i to rodzi sytuacje konfliktowe - mówił Mateusz

Tagi: ateizm, marsz, Kraków Rozmiar tekstu: standardowyRozmiar tekstu: średniRozmiar tekstu: dużyDrukuj IVONA Webreader. Wciśnij Enter by rozpocząć odtwarzanie Marsz ateistów w Krakowie. Doszło do pojedynkudzisiaj, 17:33
TSz / PAP

fot. PAP/Jacek BednarczykOkoło 300 osób, według szacunków policji, przeszło dzisiaj w Krakowie w trzecim Marszu Ateistów i Agnostyków. Jego uczestnicy domagali się zapewnienia świeckości państwa. Pod Pomnikiem Adama Mickiewicza doszło do spotkania manifestantów z kilkudziesięcioosobową grupą uczestników 11. Spotkania Młodzieży Pijarskiej. Rozpoczął się pojedynek na słowa.

Uczestnicy marszu nieśli transparenty z hasłami: "Każdy myślący człowiek jest ateistą", "Dajcie Nergalowi święty spokój!", "Bóg, honor, dulszczyzna", "Tylko owce potrzebują pasterza", "Noś swój krzyż osobiście .. nie podrzucaj". Skandowano m.in. "Wolna szkoła - religia do kościoła", "Świeckość państwa, dość poddaństwa".

- Nasze marsze mają przypominać społeczeństwu i politykom, że nie wszyscy są katolikami, że są także osoby niewierzące. Część polityków zapomina o tym i to rodzi sytuacje konfliktowe - mówił Mateusz Burzawa ze Stowarzyszenia Wolnomyśliciele.


REKLAMA
Przewodniczący krakowskiego oddziału Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów Adam Jaśkow dodał, że krakowski marsz to część europejskiej akcji "For A Secular Europe" ("Dla świeckiej Europy"Wink. "Zdajemy sobie sprawę, że jest pewna istotna różnica. To, czego bronią organizacje świeckie w Europie, czyli wolność świeckiego państwa jest czymś, czego w Polsce jeszcze osiągnąć się nie udało. Żeby tego bronić, najpierw musimy spowodować, żeby świeckie państwo faktycznie zaistniało" - mówił dziennikarzom Jaśkow.

W marszu uczestniczyła m.in. poseł do PE Joanna Senyszyn i prof. Jan Hartman - filozof i bioetyk, który dowodził, że krzyż nie powinien być obecny w przestrzeni publicznej. - Ściana w sali obrad plenarnych Sejmu ani ściany żadnych innych budynków państwowych nie są miejscem na ogłaszanie jakichkolwiek poglądów, także religijnych - mówił Hartman. - Dlaczego państwo musi zachować powściągliwość, neutralność, bezstronność w tym zakresie, dlaczego ściany i mury urzędów państwowych muszą być wolne od jakichkolwiek symboli? Bo tylko pod tym warunkiem obywatele będą mogli wierzyć, że państwo traktuje wszystkich obywateli i wszystkie grupy tak samo, że nikogo nie faworyzuje - podkreślił.

Marsz przeszedł z placu Wolnica uliczkami Kazimierza na Planty pod pomnik Tadeusza Boya - Żeleńskiego, a potem ul. Franciszkańską pod "Oknem papieskim" na Rynek Główny.

Pod Pomnikiem Adama Mickiewicza doszło do spotkania manifestantów z kilkudziesięcioosobową grupą uczestników 11. Spotkania Młodzieży Pijarskiej. Rozpoczął się pojedynek na słowa. Młodzi katolicy śpiewali pieśni religijne, a ateiści skandowali "Wolna szkoła - religia do kościoła". W odpowiedzi usłyszeli "Się Jezusa nie wstydzimy!". W pewnym momencie młodzi ludzie wyjęli różańce i zdjęli z szyi łańcuszki z krzyżami, które trzymali w wyciągniętych w górę dłoniach, by zamanifestować swoją wiarę.

Reprezentanci Marszu Ateistów i Agnostyków na drzwiach Urzędu Wojewódzkiego przykleili swoje postulaty. Domagają się oni równego traktowania osób wierzących i niewierzących, szybkiego rozliczenia przestępstw związanych z działalnością Komisji Majątkowej, usunięcia z kodeksu karnego artykułu o obrazie uczuć religijnych, wyłączenia religii z programów nauczania szkół publicznych, przestrzeni publicznej wolnej od symboliki religijnej i zaprzestania dotowania kościołów z budżetu państwa.

Jak podała policja podczas marszu nie doszło do incydentów. Marsz zorganizowały: Stowarzyszenie Wolnomyśliciele i Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów.
#3 | Katol niereformowalny dnia 15.10.2011 15:47
Nieprawdopodobne. Chłopie, ośmieszasz wszystkich tych, którzy próbują zachować przekonania konserwatywne. Przestań już wklejać te debilne teksty, spróbuj może cos sam napisać, choćiaż to pewnie dla ciebie wysiłek ekstremalny...Te twoje debilizmy sa tylko pożywką dla wszelkiej maści komuchów, satanów itp.Mają się z czego naigrywać.Nawet wkleić tekstu z sieci nie potrafisz poprawnie, wychodzą ci znaczniki cufrowe. Ośmieszasz wielu ludzi o narodowych poglądach.Wstyd!
#4 | Trans_Fuzja dnia 15.10.2011 06:38
GrinGrin Grin Z listy Ruchu w Krakowie mandat uzyskała prezes Fundacji Trans-Fuzja, transseksualistka Anna Grodzka. Będzie to pierwsza transseksualistka w historii polskiego parlamentaryzmu. 57-letnia Grodzka, która urodziła się jako mężczyzna - Ryszard - to czołowa działaczka na rzecz równouprawnienia osób transseksualnych. W ubiegłym roku przeszła operację zmiany płci z pomocą organizacji Trans-Fuzja.
#5 | za papą dnia 15.10.2011 06:33
W okręgu sosnowieckim mandat zdobył przedsiębiorca Jerzy Borkowski. Na swojej stronie internetowej pisze, że 17 lat temu wspólnie z Januszem Palikotem zbudował fabrykę-rozlewnię wina. Potem założył własną działalność gospodarczą, którą nadal prowadzi. W międzyczasie został udziałowcem i prezesem zarządu agencji zajmującej się handlem i dystrybucją. Był także udziałowcem i prezesem zarządu spółki związanej z wdrażaniem sieci internetowej i telewizji.
#6 | Były kryminalista! dnia 15.10.2011 06:26
Posłem RPP z okręgu elbląskiego będzie przedsiębiorca Wojciech Penkalski z Braniewa. Było o nim głośno w kampanii wyborczej, ponieważ kontrkandydat z PSL publicznie wypomniał mu kryminalną przeszłość.

Zdenerwowany tym Penkalski pozwał go za to w trybie wyborczym i przegrał. Tłumaczył wówczas, że był skazany za pobicie pod koniec lat 90. i odbył karę, ale skazanie uległo zatarciu, a wypominanie tego jest nieeleganckie.
#7 | Następna perełka dnia 15.10.2011 06:18
Roman Kotliński, lider listy Ruchu Palikota w Łodzi i wydawca antyklerykalnego czasopisma "Fakty i Mity", który zdobył właśnie mandat poselski, nie ujawnił w oświadczeniu lustracyjnym, że w 1989 r. podpisał zobowiązanie dla Służby Bezpieczeństwa. Z SB spotykał się jako młody kleryk Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku.

Ruch Palikota miał na swoich listach największą po SLD liczbę kandydatów na parlamentarzystów, którzy w oświadczeniach lustracyjnych przyznali się do związków z SB. Kotliński w swoim oświadczeniu twierdzi, że ze służbami nie współpracował. Pion lustracyjny IPN nie sprawdził jeszcze jego deklaracji. Gdyby sąd uznał Kotlińskiego za kłamcę lustracyjnego, grozi mu utrata mandatu poselskiego, biernego prawa wyborczego i zakaz pełnienia funkcji publicznych od trzech do dziesięciu lat.
#8 | @@@Ewa dnia 14.10.2011 21:25
Oczywiście, że nie obowiązkiem, więc nie musisz dyskutować czy polemizować, ale przeczytać warto, a zabraniać pisać - nie wolno.Może niektórym cos się w głowach rozjaśni...Osobiście wcale nie zdziwilbym się, gdyby pod tym nickiem ukrywał sie prawdziwy, myślący inaczej, ksiądz.
#9 | @@EWA dnia 14.10.2011 21:21
nie każdy może i chce dyskutować, dyskusja jest prawem, ale nie obowiązkiem, chyba że jest to przesłuchanie!
#10 | @Ewa dnia 14.10.2011 21:07
Tak go tu czasami nazywano, a on to pewnie polubił, ale jednak płoni sie ze wstydu, sam to zaznaczająć, jak już cos pisze.A przez Panem Piotrem rozpada się w pył niemocy i niewiedzy. Ale jednak pisuje, łobuz jeden.To bardzo dobrze,
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney