Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Kiepura w... Truskawcu na Ukrainie

Wakacje w 2003r. spędziłem w Truskawcu na Ukrainie. Odkryłam tam wtedy miejsca, związane z „chłopakiem z Sosnowca” Janem Kiepurą, który był tam już w 1928r., a w latach 1933 – 39 spędzał w Truskawcu krótkie, zazwyczaj 2-3 tygodniowe wakacje „u wód”. Kościelny tutejszej Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Wniebowzięcia NMP p. Stanisław Czapla powiedział, że fakt ten nie jest praktycznie nigdzie odnotowywany czy wspominany. Również w samym Truskawcu. Sądzę więc, że warto po latach o tym przypomnieć.



Zacznijmy od przybliżenia samej miejscowości. Jak piszą przewodniki, Truskawiec leży u podnóża ukraińskich Karpat Wschodnich w powiecie drohobyckim, na terenie województwa lwowskiego. Miasto, liczy ponad 30 tysięcy stałych mieszkańców i posiada połączenia kolejowe z największymi miastami Ukrainy oraz państwami WNP. Pomiędzy Truskawcem a Lwowem kursują pociągi elektryczne, autobusy i specjalne busy - taksówki, zwane tutaj marszrutkami. Do naszej zachodniej gdranicy jest jakieś 90 km.

Truskawiec to kurort o międzynarodowej renomie. Leczą się tutaj chorzy: na wątrobę, drogi żółciowe ze skłonnością do tworzenia się kamieni żółciowych, na kamienicę nerkową, z problemami dermatologicznymi, na prostatę, cukrzycę i astmę, wyczerpani nerwowo, z dolegliwościami przewodów moczowych i reumatyzmu, na gardło i oskrzela, płuca, schorzenia stawów, niesprawność fizyczną, otyłość i dolegliwości ginekologiczne oraz na serce i układ krążenia. Jak widać dla każdego, coś się tutaj znajdzie.

Ze względu na korzystny klimat, piękne położenie i bogactwo wód leczniczych, zasłużenie miasto szczyci się ponad 175 - letnią tradycją skutecznego leczenia i dobrego wypoczynku. Na terytorium Truskawca skoncentrowane są duże złoża podziemnych wód mineralnych z 14 źródłami naturalnymi m.in. leczniczą wodą "Naftusia" oraz złoża „wosku górskiego" - ozokerytu. Uzdrowisko jest bardzo popularne. Corocznie na leczenie i wypoczynek przyjeżdża około 200 tysięcy osób z całej Ukrainy i z zagranicy.

Przejdźmy do Kiepury. Kurort ten w Polsce międzywojennej był naszym czołowym uzdrowiskiem. Miał wówczas nazwę administracyjną: Truskawiec – Zdrój. Z uwagi na doskonałe właściwości zdrowotne zwano go perłą uzdrowisk wschodniomałopolskich. Docenił to również Kiepura. Śladów tego okresu i wcześniejszych jest obecnie stosunkowo mało. Należy do nich obudowany niedawno Kościół pw. Wniebowzięcia NMP oraz pomnik Adama Mickiewicza, postawiony w 1898 r. w 100 rocznicę jego urodzin. Pozostało też kilkanaście pięknych wilii, obecnie pieczołowicie odrestaurowywanych. Jak dowiedziałem się od p. Stanisława Czapli, kościelnego i gospodarza, prowadzonej przez Redemptorystów tutejszej Parafii, w Truskawcu odpoczywał również najsławniejszy Sosnowiczanin Jan Kiepura. Po raz pierwszy był w Truskawcu w 1928r. Poznał wówczas swoją narzeczoną, piękną lwowiankę, Zofię Batycką. W 1930 roku została ona wybrana Miss Polonia i wtedy ich romans się zakończył. Poźniej przebywał tam wielokrotnie w latach 1933 – 39, wyłącznie w okresie letnim. Zwykle były to pobyty 2-3 tygodniowe. Od 1936 przyjeżdzał wspólnie ze swoją żoną Martą Eghert. Kiepura miał w Truskawcu swój własny letni dom. Była to drewniana, parterowa konstrukcja, która znajdowała się w parku zdrojowym, niedaleko obecnego Kryształowego Pałacu. Dom niestety nie zachował się do naszych czasów. Kiepura w Truskawcu leczył gardło i krtań wodą leczniczą „Bronisława”. Nigdy nie zapominał o swoich fanach i sympatykach, dla których śpiewał, w czasie, gdy chodził grać w bilarda w specjalnym pawilonie, położonym w parku zdrojowym w pobliżu Pomnika Mickiewicza. Pawilon ten istnieje do dzisiaj i do dzisiaj wczasowicze grają w nim w bilard.
Oczywiście, jak mówi Pan Stanisław, w niedzielę Kiepura uczęszczał na Msze do miejscowego kościoła.

Piotr Dudała





Autor: Piotr Dudała | 20/10/2011
Komentarze
#1 | Mario dnia 21.10.2011 05:33
fajna historia, kiedyś tam była tam Polska!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney