Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Władysław Kiepura "Ladis"

Wszyscy znają Jana Kiepurę, ale mało osób wie, że miał on młodszego brata, który również pięknie śpiewał. Władysław Kiepura (1904 - 1998) - pseudonim artystyczny "Ladis", młodszy brat słynnego Jana Kiepury, urodzony w Sosnowcu 30 marca 1904, podążył również śladem swego brata i został śpiewakiem operowym. Sylwetkę artysty przypomina nam Sławomir Korczyński w "Zagłębiowskich Biogramach" na stronie WikiZagłębie. Zapraszamy do lektury!





Władysław Kiepura "Ladis"



Początkowo chciał zostać aktorem, lecz w latach 20. ściągnięty przez Jana do Warszawy, podjął naukę śpiewu u prof. Tadeusza Leliwy (pedagoga Jana). Przez (prawie) trzydzieści lat prasa światowa informowała o tym, że Jan Kiepura zazdrosny o głos, talent i sławę swojego brata Władysława, zabraniał mu występów, a to milczenie opłacał comiesięczną pensją. Te plotki dziennikarskie tak bardzo pobudziły wyobraźnię czytelników, że powielano je bez końca, nie bacząc na rosnącą sławę Władysława, który odnosił sukcesy w wielu renomowanych teatrach świata, na czele z mediolańską La Scalą. Władysław rozpoczął studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim i za namową brata rozpoczął naukę śpiewu u miejscowych pedagogów (m. in. u Enzo Leliwy), a następnie studiował wokalistykę u włoskich mistrzów. Edukację jego organizował i finansował oczywiście brat Jan, będący wówczas u szczytu sławy. Miłość braterska była wielka. Jan zawsze w listach zachęcał Władysława do wytrwałej nauki oraz do podporządkowania sztuce całego życia ( z tym były największe kłopoty). Oprócz pięknej barwy tenorowego głosu, natura obdarzyła Władysława ciekawością życia i zepchnęła sztukę na dalszy plan. Ponadto musiał on przez całe sceniczne życie mierzyć się z legendą brata. Przybrał więc pseudonim Ladis, bo jak sam twierdził chce sobie wywalczyć nazwisko dzięki własnej pracy. Wielkiej kariery jednak nie zrobił.

Zadebiutował w 1932 roku na scenie Opery Krakowskiej rolą tytułową w „Fauście” Gounoda, u boku sławnej już Ady Sari. W tym samym roku śpiewał w Sosnowcu w kościele pw. Wniebowzięcia NMP (obecnej katedrze), przeznaczając pewną kwotę pieniędzy na odnowienie polichromii i potrzeby parafii. Następnie, rozpoczął pełne sukcesów występy w Teatrze Wielkim w Warszawie, we Lwowie, Poznaniu, Berlinie, Dreźnie, Budapeszcie, Rydze. Jako pierwszy tenor Opery Hamburskiej doprowadził do wystawienia opery „Halka” St. Moniuszki i zaprezentował się publiczności w roli Jontka, którą wykonał po polsku. Orkiestrą dyrygował Hans Swarowsky. W 1937 roku kreował partię Jontka w filmie „Halka” reżyserii Janusza Gardana, wg scenariusza Gardana, Leona Schillera i Józefa Rosena, dialogi Jarosława Iwaszkiewicza. Halkę zagrała Lili Zielińska, a w dubbingu Ewa Bandrowska – Turska.

Władysław śpiewał na wielu scenach europejskich m. in. w Teatrze San Carlo w Neapolu, La Scali, gdzie zadebiutował 29 stycznia 1939 roku w roli Rudolfa w „Cyganerii”. Śpiewał w kilku językach m. in. polskim, rosyjskim, niemieckim, francuskim, włoskim i angielskim. Szczególne pasmo sukcesów to występy Ladisa w teatrach Ameryki Północnej i Południowej, gdzie stworzył serię kreacji we włoskim i francuskim repertuarze ( Cavaradossi w Tosce, Don Jose w Carmen, Canio w Pajacach, Kalaf w Turandot, Johnson w Dziewczynie z Zachodu, Faust i nade wszystko Rudolf w Cyganerii). W 1940 roku przyjeżdża do Ameryki, gdzie zakłada rodzinę i mieszka tam aż do śmierci, czyli do 1998 roku. W latach 40-tych i na początku lat 50-tych brał udział w koncertach propagujących arie operowe oraz śpiewał w operze (w chicagowskiej Civic Opera w 1940,1941 i 1953 roku w roli Stefana w „Strasznym Dworze” St. Moniuszki). W 1941 roku Władysław zaśpiewał u boku znakomitego barytona Jerzego Czaplickiego.

Jedno trzeba przyznać - Jan Kiepura cały czas sekundował bratu, wspierając jego artystyczne fantazje, polecał go uwadze dyrektorów i impresariów. Nigdy nie konkurowali ze sobą występując w jednym czasie na scenach świata. Z Janem nie sposób było konkurować, nie można było dorównać jego czarowi artystycznemu, potędze osobowości, zmierzyć się z jego legendą. W 1953 roku Ladis zaniechał całkowicie działalności artystycznej. Kiedy rozmawiałem podczas Festiwalu „Ave Maryja” w 2008 roku w Czeladzi z Bogusławem Kaczyńskim o Władysławie Kiepurze, powiedział; cyt. „Kiedy go odwiedziłem kilka lat temu, był starszym schorowanym Panem. Mieszkał nadal na Florydzie /Fort Lauderdale/ z rodziną, ale myślami nieustannie wracał do Sosnowca, do Polski. Kochał nasz kraj i bardzo za nim tęsknił. Mimo większej części życia spędzonego za granicą mówił nadal pięknie po polsku”. Władysław Kiepura wraz małżonką byli w Sosnowcu w roku 1971 i 1973 odwiedzając przy okazji artystkę rzeźbiarza Wandę Zagórską zamieszkałą i mającą swój zakład kamieniarski przy ul. Konrada 4 (obecnie Odrodzenia) od lat wielką przyjaciółkę rodziny. Piękno i bogactwo głosu Władysława Ladisa Kiepury potwierdzają niezliczone dowody uznania krytyków muzycznych na całym świecie. Zmarł 11 czerwca 1998 roku w Stanach Zjednoczonych.


Biogram opracował: Sławomir Korczyński, www.wikizaglebie.pl




Autor: Redakcja | 09/11/2011
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney