Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Ks. Krzysztof Pożarski: Nieznana zbrodnia fińskich jegrów na Polakach w Wyborgu w kwietniu 1918 r.

W dniu 29 kwietnia 1918 r., po zdobyciu Wyborga (Wiipurii) przez fińskich jegrów i wyzwolenia miasta z rąk fińskiej Czerwonej Gwardii, dokonana została w biały dzień eksterminacja prawie czterystu rosyjskojęzycznych obywateli miasta, w tym przynajmniej 50 Polaków.

Fińscy jegrzy

Po wybuchu I wojny światowej na terytorium Wielkiego Księstwa Fińskiego, należącego wówczas do Imperium Rosyjskiego, rozpoczął się tajny werbunek fińskich ochotników do oddziałów jegrów, czyli lekkiej piechoty (od listopada 1914 r.). Odziały te były formowane i szkolone w Niemczech z myślą o walce zbrojnej przeciwko carskiej Rosji, a której celem była niepodległość Finlandii.



Werbunek objął początkowo młodzież studencką i mieszczańską, a później robotników i chłopów, a także marynarzy. W maju 1916 r. został sformowany 27 Królewski Pruski Batalion Jegrów, złożony w większości z Finów, a jego dowódcą został Niemiec mjr Maximilian Bayer. Batalion walczył na północnym odcinku frontu wschodniego, w rejonie stolicy Łotwy – Rygi.

Legion Polski w Finlandii

Oprócz trzech najbardziej znanych polskich korpusów sformułowanych na terenie Rosji w czasie I wojny światowej, zostały na rosyjskich bezkresach utworzone także mniejsze polskie odziały wojskowe. Najmniej może znanym jest Legion Polski w Finlandii. Zorganizowany został w wyniku Zjazdu Wojskowych Polaków w Finlandii w dniu 5 czerwca 1917 r. Najbardziej w tym aktywni byli Polacy z Wyborga, którzy stanowili najliczniejszą grupę Polaków w tym kraju. Rezultatem Zjazdu była propozycja sformowania typowo polskich oddziałów i ich odrębności od rosyjskich. Wkrótce powstał Centralny Komitet Związku Wojskowych Polaków, który przejął dowództwo nad utworzonymi oddziałami polskimi w Finlandii, wchodzącej wówczas jeszcze w skład imperium rosyjskiego.
Powstał więc baon kombinowany wszystkich rodzajów broni w twierdzy w Wyborgu, dywizjon artylerii ciężkiej w Sweaborgu oraz kompania piechoty w Ino. Razem stworzyły one Legion Polski liczący prawie dwa tysiące żołnierzy. Dowódcą jego został por. Stanisław Bogusławski, który razem z 37 innymi oficerami dowodził Legionem. Większość wojska została zakwaterowana w twierdzy w Wyborgu. W dniu 6 grudnia 1917 r. Finowie ogłosili niepodległość. W dniach 22-23 stycznia 1918 r. oddziały Legionu Polskiego stacjonujące w Wyborgu stoczyły krwawy bój z oddziałami rosyjskimi.
W dniu 28 stycznia 1918 fińscy radykałowie popierani przez bolszewików obalili fiński rząd koalicyjny, co stało się początkiem wojny domowej, która ogarnęła cały kraj. Rozpoczęła się krwawa wojna pomiędzy Białymi a Czerwonymi Finami.
Dowództwo Legionu Polskiego okazało się w dosyć trudnej sytuacji. Na początku ogłosiło swoją lojalność i pomoc wojskową władzom niepodległej Finlandii, ale po kilku miesiącach władzę w południowej Finlandii (obejmująca także stolicę Helsinki), zdobyła Czerwona Gwardia i sprzymierzeni z nią bolszewicy. Wyborg także znalazł się pod ich panowaniem. Mimo to, polscy żołnierze ochraniali odcinek kolejowy od Wyborga do granicy rosyjskiej. Stoczyli także różne potyczki z oddziałami rosyjskimi, ochraniając przy tym ludność miejscową przed dezerterami.

Parafia św. Jacka w Wyborgu

Legion Polski posiadał także własnego kapelana, którym został w dniu 2 kwietnia 1917 r. administrator rzymskokatolickiej parafii św. Jacka w Wyborgu – ks. Gustaw Adolf Karling. Był on pierwszym Finem, który po Reformacji, przeszedł w 1904 r. na katolicyzm. Został administratorem parafii w 1911 r. i szybko nauczył się języka polskiego, aby móc skutecznie pracować wśród swoich polskich parafian. Parafia w Wyborgu w 1917 r. liczyła 760 parafian, których większość stanowili Polacy. Należała ona do archidiecezji mohylewskiej i swoim terytorium obejmowała wówczas pół Finlandii.
W 1913 r. na prośbę ks. G. Karlinga do Wyborga przyjechała m. Bolesława Lament, założycielka Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny i założyła w mieście internat dla młodzieży żeńskiej. Przełożoną została s. Leokadia Górczyńska, a wychowawczynią s. Ludwika Grochowska. Siostry też uczyli w szkole przy ul. Jekaterinińskiej 4, gdzie uczyło się 20 dziewczynek w wieku 7-18 lat. Wszystkie one, oprócz jednej miejscowej Finki, były Polkami (Archiwum Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny w Komorowie, sygn. F-1a(VI), Biografia..., Pamiętnik s. Ł. Czechowskiej, s. 71.)



W dniu 15 marca 1922 r. ks. G. Karling, jako kapelan Legionu Polskiego został przez władze wojskowe odrodzonej Rzeczypospolitej odznaczony Krzyżem Walecznych (Centralne Archiwum Wojskowe: KW-C/37).

Powrót fińskich jegrów i niepodległość Finlandii

W lutym 1918 r. oddziały wojskowe fińskich jegrów wrócili z niemiecko-bolszewickiego frontu na Łotwie do Finlandii i rozpoczęła się jednocześnie ofensywa przeciwko Czerwonej Gwardii. Fińskie oddziały szybko zaczęły zbliżać się do Wyborga pozostającego we władzy Czerwonych Finów. W związku z tym dowództwo Legionu, nie widząc sensu walki, za jednych albo za drugich, w dniu 1 marca 1918 r. ogłosiło decyzję o rozformowaniu Legionu Polskiego. Powstał Wojskowy Sztab Zarządu Likwidacyjnego w Wyborgu, którego zadaniem była wszelka pomoc byłym żołnierzom carskiej armii. Wydaje się także, że większość polskich pododdziałów Legionu, po przekazaniu broni i sprzętu władzom fińskim, dołączyła do innych oddziałów polskich utworzonych w Rosji [K. Filipow, Z. Wawer: Legion Polski w Finlandii, w: Wojsko Polskie 1914-1922, t. I, Koszalin 1986, s. 160-162; „Nasz biuletyn”, nr 75/2007, s. 4].

W dniach 28-29 kwietnia 1918 r. w bitwie pod Wyborgiem armia białych wspierana przez Niemców zmusiła siły czerwonych do kapitulacji i wojna domowa dobiegła końca. Po tym zwycięstwie Biali jednak rozpoczęli krótkotrwały okres terroru, ich ofiarą padły tysiące ludzi podejrzanych o sprzyjanie Czerwonym. W czasie walk z Czerwoną Gwardią naczelnym dowódcą wojsk fińskich był gen. Carl Gustaf Emil Mannerheim (1917-1918), późniejszy prezydent Finlandii (1944-1946). To on krwawo rozprawił się z fińskimi Czerwonymi i ich sprzymierzeńcami, ponieważ wojenny terror zarządzony przez Mannerheima wyniósł ponad 21 tys. osób rozstrzelanych. Natomiast fiński czerwony terror ograniczył się zaledwie do 2 tys. straconych (Historia polityczna Finlandii, Warszawa 2001). To Mannerheim wydał rozkaz, aby natychmiast i bez sądu rozstrzeliwać schwytanych Czerwonych i ich sprzymierzeńców.
Zbrodnia na mieszkańcach Wyborga
W dniu 29 kwietnia 1918 r. odziały fińskich jegrów, żołnierzy z pułku Waasa, odziały białych Finów z Savi i partyzanci z Kajjani wkroczyły do Wyborga. Od razu rozpoczęły się aresztowania i rozstrzeliwania rosyjskojęzycznych mieszkańców miasta, którzy w większości byli neutralni do toczącej się wojny albo też ideowo popierali Białych.

Ta zbrodnia długo była ukrywana przez fińską stronę i jest do dzisiaj bardzo wstydliwą, a także niezrozumiałą. W końcu sami Finowie rozpoczęli w ramach odkrytej jawności mówić o niej. W związku z tym rząd fiński wydelegował docenta filozofii Larsa Westerlunda do wyjaśnienia i zbadania wszystkich dokumentów dotyczącej tej zbrodni znajdujących się w fińskich, jak i rosyjskich archiwach. W ten sposób powstała książka jego autorstwa wydana w 2013 r. w Sankt Petersburgu i nosząca tytuł: „My czekaliśmy na was, jak na wyzwolicieli, a wy przynieśliście nam śmierć...”.

Z badań naukowych autora wynika, że zbrodnia ta została zaplanowana wcześniej, gdyż z kilku fińskich oddziałów (aby nie obarczano zbrodnią konkretnego oddziału) wybrano kilkudziesięciu zdeprawowanych moralnie ochotników do mordowania rosyjskojęzycznych mieszkańców miasta, w tym Polaków. Większość aresztowanych zgromadzono na dworcu kolejowym, a potem w kolumnach wyprowadzono za miasto w stronę wyborskiego zamku. Na wałach i w rowach wokół twierdzy mordowano mieszkańców, a ciała zabitych grabiono. Niektórych zaś zabijano w czasie próby ucieczki.
Żołnierze rozstrzeliwali mieszkańców w biały dzień, teren egzekucji oddzielono od miasta, tak rodziny nie mogli widzieć, jak zabijano ich ojców i synów. Mordowano przed wszystkim mężczyzn, w tym chłopców (najmłodszy 12 lat) i studentów, a także rozstrzelano trzy kobiety, Najwięcej zostało zamordowanych wojskowych – 100 żołnierzy, robotników – 35, uczniów i studentów – 23. Natomiast o 122 osobach nie zebrano żadnych danych o ich pozycji społecznej. Palacze przy tym starannie zakrywali swoją twarz, aby w późniejszym czasie nie można było ich rozpoznać. Ciała po egzekucji fińscy żołnierze starali się wywieźć i schować, aby zatuszować zbrodnię. Dowództwo fińskiej armii przedstawiało później tę zbrodnię, jako nieporozumienie. Twierdziło, że nikt z dowództwa nie oddawał rozkazu zabijania. Została ona zaś dokonana przez nielicznych „zmęczonych” wojną fińskich żołnierzy. Generał Mannerheim nazwał tę zbrodnię straszną hańbą w historii wyzwoleńczej wojny o niepodległość Finlandii.
Odnalezione ciała zabitych zaczęto chować na wyborskich cmentarzach od dnia 2 maja 1918 r. Robili to na początku krewni zabitych, później zajęła się tym administracja cmentarzy. Komendantem wojennym Wyborga został gen. Ernst Löfström, który zarządził wydzielenie finansowych zapomóg i żywności dla rodzin osób rozstrzelanych, które stracili swoich jedynych żywicieli. Przy czym komendant rekomendował rosyjskojęzycznych obywatelom miasta natychmiastowy wyjazd do bolszewickiej Rosji.

Zbrodnia na Polakach w Wyborgu
Lars Westerlund w swojej książce „My czekaliśmy na was...” zebrał imienny spis 327 zamordowanych obywateli Wyborga. W nim wymienia po nazwisku 23 Polaków, którzy byli żołnierzami należącymi do rozwiązanego wcześniej Legionu Polskiego. Autor przy tym zaznacza, że nie posiada danych o narodowości 290 zabitych. Wymienia, że wśród zamordowanych było czterech Ukraińców, trzech Estończyków, dwóch – Włochów, dwóch – Żydów, dwóch – Tatarów i jeden Niemiec. Czytając jednak listę ofiar można bez większego trudu znaleźć na niej typowo polskie imiona i nazwiska. W związku z tym liczbę Polaków zabitych w Wyborgu można podnieść do 50 osób.
Po zdobyciu Wyborga przez Białych. Polacy założyli na swe ramiona opaski podkreślające ich odrębność, aby w ten sposób uniknąć represji. Mówiono przy tym fińskim żołnierzom, że są oni pod opieką Żabickiego, polskiego przedstawiciela Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego w Finlandii. Nic jednak to nie pomagało, każdy z mężczyzn, kto nie mówił po fińsku był zatrzymywany.
Konsul Żabicki w dniu 29 listopada 1919 r. zwrócił się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Finlandii z prośbą o wyjaśnienie przyczyn rozstrzelania „22 Polaków w Wyborgu w czasie wyzwolenie tego miasta od rewolucjonistów”. Konsul zaznaczał przy tym, że Polacy nie brali żadnego udziału w rewolucji i zażądał finansowych kompensacji rodzinom ofiar (LOGAV, zespół 1, inw.11, sygn.19). Dokument ten znajduje się w archiwum w Wyborgu, natomiast w MSZ Finlandii nie ma żadnego śladu o interwencji polskiego konsula.



Motywy zbrodni
Dlaczego fińskie odziały dopuściły się zbiorowego mordu w Wyborgu w dniu 29 kwietnia 1918 r.? Lars Westerlund objaśnia to w następujący sposób. Sparafrazuję jego słowa. Nie mogło być mowy o pomyłce, gdyż fińskie oddziały wcześniej zaplanowały tę zbrodnię. Zebrano ochotników z kilku wojennych części specjalnie do mordowania ludzi, obiecano im przy tym wojenne łupy po zabitych i aresztowanych. Po mordzie na mieszkańcach odział ten od razu rozwiązano. Przy czym chciano rozstrzelać jak największą liczbę osób, u jegrów była specjalna nienawiść do „ruskich”, więc może to specjalnie nie dziwić. Ale, dla czego rozstrzelano także 23 polskich żołnierzy z dawnego Legionu, wszak w czasie walk o Wyborg oni zachowali neutralna pozycję i dla odróżnienia od innych wojsk nosili widoczne polskie orły i znaki. Pomylić więc Polaków z „ruskimi” nie było można, dlatego też Westerlund przypuszcza, że fińscy jegrowie mogli mordować Polaków z nienawiści do nich, gdyż byli tak nastawieni przez „wychowujących” ich Niemców.
Jednak według Westerlunda główną przyczyną mordu w Wyborgu miała być podwójna prowokacja, której chcieli dopuścić się jegrowie. Dotyczyła ona naczelnego wodza wszystkich fińskich wojsk - Carla Mannerheima. Chciano go usunąć ze stanowiska, aby samym mieć wpływ na fińską armię. Jegrowie mogli przepuszczać, że po takim mordzie w Wyborgu Mannerheim, zacznie bronić „ruskich”, a oni go za to obalą. Z drugiej zaś strony jegrowie zmierzali także do wywołania wojny z osłabioną jeszcze bolszewicką Rosją. Chcieli dać Rosji powód do napadu na Finlandię, aby w ten sposób zerwać plan pokojowy zawarty w Brześciu między Rosją a Niemcami w dniu 3 marca 1918 r. Jednak, jak historia pokazała nic z tych prowokacji nie udało się osiągnąć.
Dzięki książce Westerlunda „My czekaliśmy na was...” wydanej w 2013 r. Polacy mieszkający obecnie w Wyborgu i w Sankt Petersburgu, a także autor niniejszych słów, dowiedzieli się o kolejnym miejscu męczeństwa Polaków na Północnym Zachodzie Rosji. W związku z tym powstała inicjatywna grupa upamiętnienia Polaków rozstrzelanych w Wyborgu, która będzie się starać, aby administracja miasta zaakceptowała memorialną tablię z napisem: „Żołnierzom Legionu Polskiego
i Polakom – mieszkańcom Wyborga, marzących o niepodległej Polsce. Niewinnym ofiarom wojny domowej w Finlandii, rozstrzelanych fińskimi jegrami – 29.04.1918 r. Cześć ich pamięci! Rodacy”.



Niżej publikuje się listę 50 zabitych Polaków w Wyborgu i jego okolicach. Podobno rząd fiński skłonny jest wypłacić rodzinom niewinnie zamordowanych osób finansowe rekompensacje, jeśli krewni z tych rodzin potwierdzą swoje pokrewieństwo z rozstrzelanymi osobami.


ks. Krzysztof Pożarski, Sankt Petersburg



Lista Polaków zamordowanych w kwietniu w 1918 r. w Wyborgu
przez fińskie oddziały
(w opracowaniu ks. K. Pożarskiego na podstawie książki Larsa Westerlunda „My czekaliśmy na was, jak na wyzwolicieli, a wy przynieśliście nam śmierć...”. Sankt Petersburg 2013)

1. Antonowski Siergiej, s. Dymitra, 30 lat. Wojskowy urzędnik, dozorca spożywczego sklepu. Aresztowany 29.4.1918. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 02.05.1918 r.
2. Barski Mikołaj, s. Mikołaja, ur. 25.11.1884 r., robotnik, 30 lat, rozstrzelany 29.04.1918 r.
3. Bielski Ignacy, umarł na skutek ran 06.07.1918 r. w wyborskim obozie jeńców.
4. Bieruwka (Biruwka) Roman, s. Józefa, Polak, stróż oddziału Wojskowego Zarządu Likwidacyjnego. Rozstrzelany 29.04.1918 r.
5. Blitiek Piotr, Polak, rozstrzelany w Wyborgu.
6. Błażewski Siergiej, s. Jana, 21 lat, aresztowany 29.04.1918 r. i znaleziony zabitym w Wyborgu – 02.05.1918 r.
7. Brinujewicz Mikołaj, wojskowy
8. Brugienki Paweł, wojskowy
9. Brywitski Akseł Edward, 17 lat, członek wspólnoty robotników Talikkała, rozstrzelany w domu 28.04.1918 r.
10. Bucyński Karol
11. Chochicz Paweł, kancelista Likwidacyjnego Zarządu Wojskowego w Wyborgu, rozstrzelany 29.04.1918 r.
12. Dubiński Artur Fryderyk, s. Jana, telegrafista, aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 04.05.1918 r.
13. Jakas Józef, Polak, chorąży, 34 lata, aresztowany 29.04.1918 r., ciała nie znaleziono.
14. Jasiewicz Gabriel, s. Andrzeja, robotnik, 45 lat. Aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 03.05.1918 r.
15. Kania Stanisław, polski żołnierz, kowal oddziału samochodowego, rozstrzelany. Ciało znalezione w szopie koszar w Chijekka,
16. Koczkowski Piotr, rozstrzelany w Wyborgu w maju 1918 r.
17. Korus Edward Marian, Polak, 28 lat. Pisarz wschodniego oddziału po lokalowym zaopatrzeniu Likwidacyjnego Zarządu Wojskowego. Aresztowany 29.04.1918 r., znaleziony zabitym w Wyborgu – 01.05.1918 r.
18. Koucz Antoni, polski żołnierz.
19. Kozłowski Mina, s. Szymona, kancelista sztabu Likwidacyjnego Zarządu Wojskowego w Wyborgu. Rozstrzelany 29.04.1918 r.
20. Kozłowski Wacław, s. Józefa, felczer polskiego legionu, aresztowany 29.04.1918 r., rozstrzelany w ten sam dzień, ciało znalezione 04.05.1918 r. w szopie koszar w Chijekka.
21. Krzywicki Akseł Edward, 16 lat, szklarz, zabity w Wyborgu 28.04.1918 r.
22. Kuchtan Antoni, Polak, 27 lat, aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 01.05.1918 r.
23. Lewandowski Józef, rozstrzelany w Wyborgu w maju 1918 r.
24. Mroczek Jan, Polak, rozstrzelany w Wyborgu.
25. Niczyporowicz, Polak, rozstrzelany w Wyborgu w maju 1918 r.
26. Paszyński Mikołaj, s. Szczepana (Jana?), 61 lat, emerytowany podoficer, stajenny. Aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 02.05.1918 r.
27. Pater Jan, polski żołnierz, stróż, 29 lat, aresztowany 29.04.1918 r., znaleziony zabitym w Wyborgu – 01.05.1918 r.
28. Pawliński Michał, s. Fiedora, uczeń szkoły realnej, 18 lat, aresztowany 29.04.1918 r., znaleziony zabitym w Wyborgu – 07.05.1918 r.
29. Pierczatkin Jan, Polak, młodszy adiutant Likwidacyjnego Zarządu Wojskowego, kanclerz, rozstrzelany 29.04.1918 r.
30. Porembski, Polak, znaleziony zabitym w Wyborgu.
31. Roder Karol, Polak, wojskowy pisarz, porucznik radio-telegraficznego dywizjonu. Rozstrzelany 29.04.1918 г.
32. Rybarczyk Jan, Polak, urzędnik artyleryjskiego oddziału Likwidacyjnego Zarządu Wojskowego. Aresztowany 29.04.1918 r., wyprowadzony na podwórze zamku, w czasie próby ucieczki dostał ranę postrzałową w głowę, upadł w wodę i utonął.
33. Sadowski Maksym
34. Sażewski (Saczewski) Bolesław
35. Stefanowski Michał, 30 lat, aresztowany 29.04.1918 r., znaleziony zabitym w Wyborgu.
36. Stelmak, szofer Likwidacyjnego Zarządu Wojskowego, rozstrzelany 29.04.1918 r.
37. Stelnicki Mikołaj, s. Stanisława, podpułkownik artylerii, 32 lata.
38. Świderski, uczeń szkoły realnej, 12 lat.
39. Świeński Józef, Polak, 28 lat, aresztowany 29.04.1918 r., Znaleziony zabitym w Wyborgu – 01.05.1918 r.
40. Święcicki Józef, Polak
41. Wardawy Jan, Polak, 26 lat, aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 01.05.1918 r.
42. Wielski Ignacy, 18 lat, rodem z Ridieska, umarł na wskutek ran w szpitalu wojskowym 06.07.1918 r.
43. Wierowka Roman, Polak, znaleziony zabitym w Wyborgu.
44. Wojtowicz Konsta, rozstrzelany przy próbie do ucieczki w Wyborgu 29.04.1918 r.
45. Wróbel Franciszek, Polak, znaleziony zabitym w Wyborgu – 29.04.1918 r.
46. Wysocki Feliks, polski żołnierz, nocny stróż, aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 02.05.1918 r.
47. Wysocki Jan, Polak, wartownik, syn Feliksa, aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 02.05.1918 r.
48. Zakrzewski Stanisław, Polak, zakrystian w rzymskokatolickim kościele w Wyborgu, były oficer carskiej armii.
49. Zalewski Bolesław, 25 lat, polski wojskowy, były sekretarz artyleryjskiej kancelarii, aresztowany 29.04.1918 r. Znaleziony zabitym w Wyborgu – 01.05.1918 r.
50. Zarewski Ignacy, s. Jana, wojskowy, aresztowany 29.04.1918. Wyskoczył z okna koszar w Niejsiutnijemi, rozstrzelany na miejscu. Ciało znaleziono – 01.05.1918 r.



Autor: Redakcja | 14/10/2013
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney