Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Czesław Ryszka: ABSOLUTNA KLĘSKA ETYKI

Sejm uchwalił 25 czerwca ustawę o zapłodnieniu metodą in vitro, przewrotnie nazwaną: „o leczeniu niepłodności”. Za jej przyjęciem głosowało 261 posłów (190 z PO), inni z SLD, Ruchu Palikota, połowa PSL. Przeciwko było 176 posłów z PiS i Zjednoczonej Prawicy. Ustawa przygotowana przez resort zdrowia, lobbowana przez koncerny farmaceutyczne i ośrodki in vitro, dopuszcza do procedury zapłodnienia pozaustrojowego nie tylko małżeństwa, ale także pary żyjące wspólnie. Pozwala ona na zapłodnienie maksymalnie sześciu komórek jajowych, a ponadto zezwala na dawstwo zarodków, jednak zabrania ich tworzenia w celach innych niż dla in vitro. Ustawa zakazuje niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju - grozić będzie za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. Posłowie odrzucili wszystkie poprawki PiS, zmierzające m.in. do wprowadzenia możliwości stosowania in vitro wyłącznie przez małżeństwa, ograniczające liczbę zapładnianych komórek jajowych i wprowadzające przepisy karne za tworzenie zarodków poza organizmem kobiety.



Co jest najbardziej niebezpieczne w tej ustawie? Przede wszystkim redukuje ona status człowieka w zarodkowym etapie rozwoju do grupy komórek, nie bacząc na to, że nauka jednoznacznie potwierdza biologiczną odrębność oraz integralność zarodka ludzkiego jako organizmu mającego precyzyjnie określoną tożsamość genetyczną: po prostu, człowiek od poczęcia pozostanie zawsze człowiekiem.
Co jeszcze jest groźne w tej ustawie? 1. zakłada eugeniczną selekcję zarodków (z zakładanych 6 zarodków, tylko najlepszy przeżyje, inne zostaną zniszczone); 2. podczas mrożenia i przechowywania zarodków wiele z nich zostaje uszkodzonych; 3. ustawa pozwala na zbywanie komórek rozrodczych i zarodków na podstawie oświadczenia o wspólnym życiu (ten zapis mogą w przyszłości wykorzystywać osoby nieheteroseksualne; 4. ustawa pozwala na surogację, czyli noszenie ciąży przez osoby trzecie, co nosi znamiona handlu ludźmi; 5. umożliwia stosowanie procedury in vitro bez podjęcia realnej próby leczenia prawdziwej przyczyny niepłodności; 6. lekceważy dobro dziecka, pozostawiając embrion ludzki poza jakimikolwiek relacjami osobowymi.
Bodaj z tego widać, że ustawa narusza co najmniej kilka przepisów Konstytucji, w tym prawo do ochrony życia, godności ludzkiej, ochronę rodziny. Posłowie zakpili sobie z orzecznictwa polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz unijnego Trybunału Sprawiedliwości, które chronią status zarodka ludzkiego, nadając mu od chwili poczęcia prawnie chronioną godność. Ustawa jest sprzeczna również z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, ponieważ nie respektuje nadrzędnej w prawie opiekuńczym zasady dobra dziecka.
Pokrętny tytuł ustawy sugeruje, że dotyczy leczenia niepłodności. Tymczasem jest to ustawa o finansowaniu biznesu lub przemysłu in vitro (dotyczy tylko tej metody). Nie dość, że jest to metoda mało skuteczna i etycznie niedopuszczalna, to osoby, które z niej korzystają, pozostają nadal bezpłodne. A jeśli już rodzi się jedno dziecko, to kosztem wielu innych sióstr lub braci, którzy musieli zginąć. Warto spojrzeć na liczby: w 2012 r. z 13 tysięcy zarodków wszczepionych do łona kobiet, rozwinęło się niecałe 4 tys. ciąż, a urodziło się tylko 1079 dzieci (9 proc. skuteczności). W roku 2013 zakwalifikowano do zabiegu było 8 885 par. Rozwinęło się 2599 ciąż, ale urodziło się tylko 214 dzieci (skuteczność 8 proc.). Prowadzone badania naukowe ujawniły inne ryzyko przy zapłodnieniu in vitro: trzysta razy częściej pojawia się porażenie mózgowe u osób, które jako zarodki były mrożone. Tymczasem skuteczność przeciwstawianej in vitro – naprotechnologii wynosi ok. 50 proc. Metoda ta pozwala też na prawdziwe wyleczenie, na urodzenie kolejnego dziecka drogą naturalną.
Po głosowaniu w Sejmie premier Ewa Kopacz nie ukrywała, że jest zadowolona z uchwalenia tej ustawy, zaznaczając, że „to jest wielki sukces polskiej wolności”. Pytana o sprzeciw Kościoła w sprawie in vitro szefowa rządu przekonywała, że to zwolennicy in vitro są po tej „jasnej stronie” polityki.
Zdaniem Przewodniczącego Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski, abp. Henryka Hosera, ustawa w tej formie jest najgorszą, jaką można sobie było wyobrazić. Odrzuca ona bowiem dotychczasowe zakazy, począwszy od surogacji, poprzez pobieranie materiału genetycznego od zupełnie obcych anonimowych osób (odtąd będzie zaburzona genealogia człowieka, czyli pochodzenie z pokolenia na pokolenie, a także identyfikacja rodziców biologicznych). Abp Henryk Hoser nazwał tę ustawę tykającą bombą. „Jest to absolutna klęska etyki w medycynie” – ocenił.

Jak widać, koalicja PO-PSL-SLD-Ruch Palikota zupełnie zlekceważyła głos Kościoła. Posłowie wybrali drogę Urbana, a nie Jana Pawła II – skomentował głosowanie nad in vitro ks. prof. Dariusz Oko. Teraz sprawdzian z wierności nauczaniu Kościoła czeka senatorów.
(„Niedziela”, Prosto i jasno nr 27/2015)



Autor: Redakcja | 02/07/2015
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney