Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


List Rycerzy Kolumba wciąż bez odpowiedzi

Sosnowiec, 1 maja 2015r.

Jego Ekselencja
Ks. Arcybiskup
dr Gintaras Gruszas
Metropolita Wileński

Rada Sosnowiecka Rycerzy Kolumba w ramach działalności na rzecz kościoła od kilku realizuje projekt długofalowy, wieloletni "Arcybiskup Jan Cieplak postać kapłana, polskiego patrioty po wielu latach zapomnienia. Współpraca z Biskupem Grzegorzem Kaszakiem". Biskup Sosnowiecki ks. dr Grzegorz Kaszak przyjął sierpniu 2012r. w siedzibie Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu ks. Krzysztofa Pożarskiego, proboszcza parafii św. Stanisława BM w Sankt Petersburgu, wielkiego czciciela Arcybiskupa, który zachęcał naszego pasterza do podjęcia trudu wznowienia procesu beatyfikacyjnego.



W ramach tego programu odwiedziliśmy również w maju 2013r. Katedrę Wileńską, szukając śladów Sługi Bożego w miejscu Jego pochówku. Arcybiskup Cieplak to dla nas bardzo ważna postać, ponieważ już za życia spotykał się Rycerzami Kolumba w czasie jego pobytu w USA (m. in. w grudniu 1925r. w Milwaukee), a i obecnie jest cieszy się dużym szacunkiem i uznaniem, czego wyrazem jest przedstawienie Jego sylwetki, jako chrześciajnina miesiąca w światowym wydaniu miesięcznika Columbia (luty 2014r.).

Przypomijmy podstawowe fakty z życia Sługi Bożego z Dąbrowy Górniczej. Urodził się on 17 sierpnia 1857 w Dąbrowie Górniczej. Jan Cieplak pochodził z rodziny robotniczej. Był synem Jacentego i Julii z domu Bugajska. W latach 1869-1873 uczył się w gimnazjum w Kielcach, a następnie studiował w tamtejszym seminarium duchownym, które ukończył w 1878 r. Następnie studiował w Akademii Duchownej w Petersburgu. Ukończył ją w 1882 r. Święcenia kapłańskie przyjął 24 lipca 1881 r. Został adiunktem na tej uczelni, gdzie wykładał archeologię biblijną, liturgię, teologię moralną, uczył też śpiewu kościelnego. Był też bibliotekarzem i ojcem duchownym Akademii.

W 1897 r. z uwagi na sprzeciw władz rosyjskich nie został rektorem seminarium duchownego w Kielcach. Był wielokrotnie szykanowany przez zaborcze państwo ze względu na działalność patriotyczną, za wygłaszanie patriotycznych kazań i udział w manifestacjach narodowych. Wielokrotnie też był karany. W 1901 roku otrzymał stopień doktora teologii. 7 grudnia 1908 r. został konsekrowany na sufragana mohylewskiego. Od 6 sierpnia 1914 został administratorem archidiecezji mohylewskiej. Po rewolucji lutowej w 1917 uczestniczył w posiedzeniach Komisji Likwidacyjnej do spraw Królestwa Polskiego. 29 kwietnia 1919 został tytularnym biskupem Ochrydy. Jako najstarszy rangą przedstawiciel kościoła rzymskokatolickiego w Rosji radzieckiej, był dwukrotnie aresztowany w latach 1920 i 1922.

W dniach 21-25 marca 1923 sądzono go w Moskwie w pokazowym politycznym procesie. W jego następstwie, wraz z 14 innymi duchownymi, został skazany na karę śmierci za podżeganie do buntu poprzez zabobony. "Pluję na wasz Sakrament" - krzyczał bolszewicki prokurator Mikołaj Krylenko. Żądając kar śmierci dla sześciu oskarżonych, dowodził: "Paść winien Cieplak, aby wiedziano, że nie ma nikogo, ktoby stał tak wysoko, żeby go nie mogła dosięgnąć sprawiedliwość sowiecka. Paść winien Budkiewicz, jego główny doradca. (...) Na ławie oskarżonych znajdują się nie męczennicy wiary, ale wierni poddani kapitału międzynarodowego przy akompaniamencie dzwonów i śpiewie Ave Maria, wykonujący swoją brudną, kontrrewolucyjną robotę. () Wy mi tu nie mówcie o jakimś tam papieżu, którego nie znamy i nie wiadomo, czy znać chcemy. Ja was proszę na inny grunt, pany księdze, do artykułu 62. Oto kara śmierci, która was czeka - tego żądamy".
Pod naciskiem światowej opinii publicznej i po ostrzeżeniu ze strony rządu polskiego wyrok wobec biskupa Cieplaka zamieniono na 10 lat więzienia. Ks. Konstanty Budkiewicz został zabity strzałem w tył głowy 1 kwietnia 1923 roku w piwnicy gmachu NKWD przy Łubiance. W 1924 wydalono biskupa Cieplaka z ZSRR. Przez Rygę udał się 12 kwietnia 1924 do Polski. Odwiedził wtedy m.in. Wilno, Jasną Górę i rodzinną Dąbrowę Górniczą. Był również członkiem komisji przygotowującej kanonizację bł. Andrzej Boboli. Miał jeszcze na tyle siły i zaparcia, by udać się do Rzymu i złożyć papieżowi Piusowi XI relację z położenia kościoła w Rosji.

Na prośbę Polonii udaje się do USA. W ciągu trzymiesięcznego pobytu w Stanach zwizytował kilkaset kościołów, kaplic, szkół i organizacji polskich rozrzuconych po 25 diecezjach. Pracował ponad siły. W Ameryce otrzymał zawiadomienie, że papież Pius XI mianował go w marcu 1925 roku arcybiskupem wileńskim, a rząd polski za zasługi społeczne i narodowe przyznał mu wielką wstęgę orderu Polonia Restituta. Ingres pierwszego po zaborach arcybiskupa wileńskiego miał się odbyć 25 marca 1926 r. Jednak nadmierna praca wyczerpała nadwątlone sowieckimi represjami siły arcybiskupa. Zmarł 17 lutego 1926 w Passaic w stanie New Jersey. Po sprowadzeniu zwłok do Polski 16 marca 1926 został pochowany w asyście prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w katedrze wileńskiej. W 1952 r. w Rzymie rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.

W przysztym roku 17 lutego 2016r. przypada 90 rocznica śmierci Arcybiskupa. Wiemy, że przygotowywane są konferencje naukowe na temat jego życia i posługi kapłańskiej (Sant Petersburg, Rzym, Sosnowiec). My już dziś myślimy o ponownym odwiedzeniu w miesiącach letnich Wilna z jego piękną Katedrą i pokłonieniu się u grobu Sługi Bożego. Dlatego zwracamy się z gorąca prośbą do Jego Ekselencji o wskazanie (lub ewentualne oznaczenie) miejsca pochówku Arcybiskupa Jana Cieplaka w Katedrze, by u Jego grobu pomodlić się o pokój Jegu duszy, czy odprawić Mszę Świętą.
Wiwat Jezus!

Sławomir Korczyński
Delegat Rejonowy

PS. List do dzisiaj pozostaje bez odpowiedzi.



Autor: Redakcja | 19/07/2015
Komentarze
#1 | Zygmunt dnia 30.07.2015 02:23
List pozostaje bez odpowiedzi, bo niejasny jest jego cel. Wskazanie miejsca pochówku już dawno się dokonało przez proboszcza Katedry Wilna. Natomiast oznaczenie tego miejsca to już poważny problem. Trzeba ufundować tablicę pamiątkową, a treść uzgodnić z Kurią Wileńską, która musi wyrazić na to zgodę. Do tej pory takie propozycje do Wilna nie zostały skierowane, tylko ciągle jakieś nieprecyzyjne żądania. Nie wspominamy o pokryciu kosztów zaprojektowania i wykonania tablicy z epitafium. Do tej pory nie ma projektu napisu na grobowcu. Czy stary zapis, zachowany w publikacji książkowej, będzie odpowiadał Kurii Wilna ? Jeśli nie, to należy zaproponować nową treść.
W jakim ma być języku: litewskim, polskim, angielskim, łacińskim, czy w kilku z nich ?
Nie ma propozycji żadnego dialogu w tej sprawie z proboszczem lub rzecznikiem Katedry Wileńskiej, a bez rozmów sprawa nie ruszy z miejsca i będzie tak jak dotychczas w zapomnieniu.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney