Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Ks. Maksymilian Binkiewicz - błogosławiony z Zagłębia Dąbrowskiego

Maksymilian Binkiewicz - (ur. 21 lutego 1908 w Żarnowcu, zm. 24 lipca 1942 r. w Dachau) polski duchowny katolicki, błogosławiony kościoła katolickiego.

Przed II wojną światową był prefektem gimnazjów na terenie diecezji częstochowskiej, min. w Sosnowcu i opiekunem harcerzy. W czasie okupacji niemieckiej został aresztowany, a naste pnie przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie zmarł w następstwie pobicia przez obozowego strażnika.

W dniu 21 lutego przypada 108 rocznica jego urodzin.




Rodzina

Rodzicami ks. Binkiewicza byli Roman i Stanisława z Czubasiewiczów.
Edukacja

Do szkoły powszechnej uczęszczał w rodzinnym Żarnowcu. Potem został oddany do progimnazjum w Pilicy, w którym ukończył trzy początkowe klasy. Po półrocznej przerwie rozpoczął naukę w czwartej klasie gimnazjalnej w Krakowie, a następnie przeniósł się do gimnazjum im. Kazimierza Wielkiego w Olkuszu. W czasie pobytu w szkole średniej należał do harcerstwa, które w znacznym stopniu ukształtowało jego charakter. Świadectwo dojrzałości otrzymał w czerwcu 1926 r.
Kapłaństwo

Studiował w Seminarium Duchownym diecezji częstochowskiej w Krakowie i na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1931 r. na Jasnej Górze. Następnie był prefektem w Seminarium Duchownym diecezji częstochowskiej w Krakowie.
W dniu 7 czerwca 1933 r. biskup częstochowski Teodor Kubina mianował go prefektem etatowym (nauczycielem religii) w kilku gimnazjach Sosnowca - żeńskim im. Emilii Plater, w męskim im. Bolesława Prusa, w Prywatnym Gimnazjum Żeńskim P. Rzadkiewiczowej i w Państwowej Szkole Zawodowej. Powierzenie ks. Binkiewiczowi takiego stanowiska w szkołach sosnowieckich, gdzie praca katechetyczna była szczególnie trudna ze względu na wrogą Kościołowi katolickiemu działalność stowarzyszeń i organizacji socjalistycznych, świadczyło bardzo pozytywnie o młodym kapłanie. Na tym stanowisku ks. Binkiewicz pracował przez rok. Później został prefektem w Prywatnym Gimnazjum Męskim im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu i w Prywatnym Gimnazjum Żeńskim. Był szanowany zarówno przez nauczycieli, jak i młodzież szkolną.
Okres II wojny światowej

Po wybuchu II wojny światowej ks. Binkiewicz zastąpił na stanowisku uwięzionego proboszcza parafii Konopnica koło Wielunia. W 1941 r. został aresztowany wraz ze wszystkimi kapłanami powiatu wieluńskiego i przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau. Prześladowania w obozie znosił pogodnie, wciąż żarliwie się modlił. W obozie nosił numer 28450. Zmarł 24 lipca 1942 r. po ciężkim pobiciu, które było zemstą za pomoc okazaną współwięźniowi.
Ks. Jan Kabziński, również więzień Dachau, zaświadczył: "Był to prawdziwy mąż Boży. Podziwiałem jego ducha modlitwy. Przychodził na łóżko zbity i sponiewierany, a kiedy zasypiałem, on jeszcze szeptał słowa modlitwy. Niesłychanie ofiarny i uczynny, ofiarowywał swoją pomoc kolegom słabszym i starszym".
Beatyfikacja

W dniu 13 czerwca 1999 r. Ojciec Św. Jan Paweł II podczas Mszy św. w Warszawie beatyfikował ks. Maksymiliana Binkiewicza, w gronie 108 błogosławionych męczenników polskich z okresu II wojny światowej.

Biogram opracował: Piotr Dudała



Autor: Redakcja | 20/02/2016
Komentarze
#1 | ks. Jan Kabziński dnia 21.02.2016 00:28
Ostatnie chwile jego życia i śmierć opisał ks. Jan Kabziński, również więzień obozu koncentracyjnego w Dachau: "Tuż przy mnie, na kojce obozowej spał ks. Maksymilian Binkiewicz, młody kapłan z diecezji częstochowskiej, ojciec duchowny i profesor Liceum Biskupiego w Wieluniu. Był to prawdziwy Mąż Boży. Podziwiałem jego ducha modlitwy. Stale skupiony, wykorzystywał wszelki wolny czas na modlitwę. Nawet najcięższe prześladowania ze strony izbowego "tadellos" znosił ze spokojem. Przychodził na łóżko zbity i sponiewierany i kiedy zasypiałem on jeszcze szeptał słowa modlitwy. Niesłychanie ofiarny i uczynny, ofiarowywał swoją pomoc kolegom słabszym i starym. Ksiądz Maks zanosił wyznaczony sobie kocioł z jedzeniem na blok i dwukrotnie, a nieraz trzykrotnie wracał w kierunku kuchni, by odnieść ciężkie kotły za słabszych kolegów. Zginął od pięści izbowego, który dwoma silnymi uderzeniami w brzuch pozbawił go przytomności. W dzień potem umarł święty męczennik na rewirze".
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney