Czytanie na dziś

Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Niesamowita historia obrazu Pana Jezusa Miłosiernego!

Chyba nie ma bardziej charakterystycznego obrazu Jezusa niż właśnie ten, namalowany według Jego własnych wskazań pod kierunkiem Siostry Faustyny. Dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie - powiedział Pan Jezus...


Okazuje się jednak, że jest kilka znanych wizerunków Panu Jezusa Miłosiernego. Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego został namalowany w Wilnie w 1934 roku w pracowni Eugeniusza Kazimirowskiego pod bezpośrednim kierunkiem Siostry Faustyny. Najbardziej znany namalował Adolf Hyła, który zanim namalował swój obraz, przez kilkanaście lat pracował i mieszkał w Zagłębiu.



Jeden z obrazów, najmniej chyba znany, od 1943 roku znajduje się w barokowym kościółku pw. Bożego Miłosierdzia przy ul. Bożego Miłosierdzia 1 w Krakowie, w bezpośrednim sąsiedztwie ulic Felicjanek i... Smoleńsk.



Ul. Smoleńsk w Krakowie



Geneza namalowania obrazu Jezusa Miłosiernego wiąże się z objawieniem, jakie Siostra Faustyna miała w celi płockiego klasztoru 22 lutego 1931 roku - czytamy w książce "Śladami Miłosierdzia". Wieczorem, kiedy byłam w celi - zanotowała - ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi biały. (...) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: "Jezu, ufam Tobie" (Dz. 47).



Chrystus, jakiego widziała Siostra Faustyna, nosił znamiona męki - miał przebite ręce i nogi. Symbolizował jednocześnie Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, który za cenę swej męki przynosi człowiekowi pokój i zbawienie.



Charakterystyczne dla tego obrazu są dwa promienie: czerwony i blady. Pan Jezus zapytany o ich znaczenie wyjaśnił: te dwa promienie oznaczają krew i wodę; blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia duszę; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz (Dz. 299).



Odpowiedzią na te dary miłosierdzia Bożego ma być postawa ufności, stąd w podpisie obrazu są umieszczone słowa: "Jezu, ufam Tobie". Obraz przedstawiający miłosierdzie Boga wobec człowieka jest zarazem znakiem przypominającym ewangeliczne wezwanie do czynnej miłości bliźniego. Kult obrazu Jezusa Miłosiernego polega więc na ufnej modlitwie połączonej z uczynkami miłosierdzia wobec bliźnich.



Do tak rozumianej czci obrazu Pan Jezus przywiązał szczególne obietnice. Dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie - powiedział, dając obietnicę zbawienia, a także obietnicę dużych postępów na drodze do doskonałości chrześcijańskiej - zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi duszy oraz łaskę szczęśliwej śmierci (Dz. 48). Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła Miłoserdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: "Jezu, ufam Tobie" (Dz. 327).



Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego został namalowany w Wilnie w 1934 roku w pracowni Eugeniusza Kazimirowskiego pod bezpośrednim kierunkiem Siostry Faustyny. Do publicznej czci wystawiono go po raz pierwszy w sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie w dniach 26-28 kwietnia 1935 roku w czasie triduum przed uroczystością zakończenia Jubileuszu Odkupienia, z którym zbiegła się pierwsza niedziela po Wielkanocy. Na skutek działań wojennych (1939-1945) obraz Jezusa Miłosiernego znalazł się na terenie
ZSRR i na kilkadziesiąt lat stał się niedostępny dla pielgrzymów. Pomimo wielu zagrożeń
(był ukrywany na strychu, wielokrotnie zwijany w rulon, przechowywany w nieodpowiednich warunkach, w wilgoci i na mrozie, nieudolnie restaurowany), cudownym zrządzeniem
Opatrzności przetrwał czasy komunizmu.

Przez kolejne lata obraz znajdował się w kościele pw. Św. Michała w Wilnie (1937-1948), w kościele w Nowej Rudzie na Białorusi (1949-1986), w kościele pw. Św. Ducha w Wilnie
(1987-2005). Od 2005 r. jest czczony w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie.


W 1954 r. ks. bp Franciszek Barda zaproponował ks. Sopoćko ogłoszenie konkursu na nowy obraz Jezusa Miłosiernego, ukazującego się Apostołom w dniu zmartwychwstania i ustanowienia sakramentu pojednania. Spośród zgłoszonych do konkursu prac Artystyczna Komisja Arcybiskupia w Krakowie wybrała wizerunek autorstwa prof. Ludomira Sleńdzińskiego, rektora Politechniki Krakowskiej, namalowany według wskazówek ks. Sopoćko. Obraz przedstawia Zbawiciela wchodzącego przez zamknięte drzwi do Wieczernika. Jego prawa ręka błogosławi patrzącego, a lewa uchyla szatę w okolicy niewidocznego serca, skąd wychodzą dwa promienie - blady i czerwony. W wypadku obu obrazów - wileńskiego i kaliskiego - wymowa teologiczna przedstawienia jest taka, jak zapisała s. Faustyna w swoim Dzienniczku.

W dniu 5 października 1954 r. Główna Komisja Episkopatu zatwierdziła wizerunek namalowany przez Slendzinskiego do kultu w całej Polsce. Tak się zaczęła historia "drugiego pierwowzoru". Obecnie obraz ten znajduje się w Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego w Kaliszu.





Na całym świecie zasłynął jednak obraz pędzla Adolfa Hyły, ofiarowany do kaplicy zakonnej w Krakowie-Łagiewnikach jako wotum za ocalenie rodziny z wojennej zawieruchy. Wcześniej w kaplicy był niewielki obrazek umieszczony na ołtarzu św. Józefa. 7 marca 1943 roku o. Józef Andrasz, Krakowski spowiednik Siostry Faustyny, poswięcił obraz i zainicjował nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego, na które licznie przybywali mieszkańcy Krakowa i okolic. Tak miały się spełnić słowa Jezusa wypowiedziane do Siostry Faustyny: pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie (Dz. 47).
Adolf Hyła, który w okresie międzywojennym był nauczycielem plastyki w będzińskim Koperniku i mieszkańcem...Sosnowca (przez krótki czas również Będzina). Mieszkał w bloku na Osiedlu Lwowskim na Pogoni. W dzielnicy tej w kościele pw. św. Tomasza Apostoła jest Kaplica w Obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, w której wystawione są relikwie św. Faustyny.
Adolf Hyła namalował łącznie ponad 230 obrazów szerzących kult Bożego Miłosierdzia.



Na nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego obraz Jezusa Miłosiernego umieszczano w ołtarzu; na stałe zajmował początkowo miejsce na bocznej ścianie. Ponieważ obraz miał kształt prostokątny i trudno go było umieścić w ołtarzu, dlatego m. przełożona Irena Krzyżanowska zamówiła u Adolfa Hyły drugi obraz, który wielkością i kształtem odpowiadał by wnęce bocznego ołtarza. W tym samym czasie jednak również u lwowskiego malarza Stanisława Batowskiego zamówiła obraz przełożona generalna m. Michaela Moraczewska. Oba obrazy były gotowe już jesienią 1943 roku. Powstał więc problem, który z tych obrazów powinien być umieszczony w kaplicy. Dylemat rozstrzygnął kardynał Adam Sapieha - Skoro ten został ofiarowany jako wotum, to niech będzie w kaplicy - powiedział, wskazując na obraz Hyły - a dla drugiego znajdę godne miejsce.



Do dzisiaj dzieło Stanisława Batowskiego znajduje się w kościele Miłosierdzia Bożego na Smoleńsku w Krakowie, a dokładnie przy ul. Bożego Miłosierdzia 1. Drugi zaś obraz Adolfa Hyły został poświęcony w Łagiewnikach przez o. Andrasza w święto Miłosierdzia Bożego 16 kwietnia 1944 roku.


Źródło: www.milosierdzie.net


Kościół Bożego Miłosierdzia
zdjęcie: Wikipedia


Wnętrze Kościała Bożego Miłosierdzia,
zdjęcie: http://panoramy.zbooy.pl/360/pan/krakow-kosciol-bozego-milosierdzia-hdr/p



Opracował: Piotr Dudała




Autor: Redakcja | 08/04/2018
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney