Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Zagadka zaginionych portretów

Kościół św. Trójcy w Będzinie jest jednym z najstarszych i z pewnością najcenniejszych zabytków regionu. W świątyni tej, jak w soczewce skupiają się wieki historii królewskiego Będzina i żyjących na przestrzeni siedmiu wieków ludzi. Po dziś dzień kryje on w sobie wiele zagadek, które cały czas czekają na wyjaśnienie. Jedną z nich jest tajemnicza historia zaginionych portretów Wojciecha Mieroszewskiego i jego żony, Doroty.



Historia rodu Mieroszewskich jest niezwykle silnie związana ze świątynią. Z fundacji Stanisława Mieroszewskiego (starosty będzińskiego) i jego małżonki Magdaleny, powstała w kościele w ostatnich latach XVIII wieku kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej, pod posadzką której złożono po śmierci ich doczesne szczątki.


Jednak na szczególną uwagę zasługuje drewniany chór, który najprawdopodobniej powstał z fundacji tego samego Stanisława Mieroszewskiego w drugiej połowie XVIII wieku. Na jego środkowej, wypukłej części znajduje się rodowy herb Mieroszewskich, Ślepowron. Po obu jego bokach widoczne są ramy w kształcie wieńców laurowych. Od dawna już są one... puste.


- W tych miejscach znajdowały się portrety Wojciecha Mieroszewskiego, podwojewody krakowskiego i jego żony, Doroty - wyjaśnia ksiądz Andrzej Stępień, proboszcz parafii. Były to takie wizerunki, jakie znajdują się na pomnikach i zostały przeniesione na balustradę chóru właśnie z nagrobków małżeństwa. Dlaczego dzisiaj medaliony są puste? - Dawno temu zostały zabrane do Krakowa i znajdują się do dzisiaj w jednym z krakowskich muzeów – przypuszcza ksiądz Stępień.


W sprawę zaangażował się Starosta Będziński, Adam Lazar, który zadeklarował pomoc w odzyskaniu portretów. – Zwracam się z prośbą do mieszkańców Będzina i wszystkich, którzy cokolwiek wiedzą na ten temat, by tą wiedzą się podzielili – apeluje Starosta.


Treść apelu dostępna jest na stronie internetowej powiatu będzińskiego. Jednak zlokalizowanie zaginionych wizerunków nie będzie łatwe. - Po pierwsze, musimy zebrać jak najwięcej informacji na ten temat. Zrobię wszystko, by portrety tych zasłużonych dla Będzina i Zagłębia osobistości wróciły na swoje miejsce – deklaruje Starosta.


Tekst i zdjęcie: Krzysztof Kozieł




Autor: Redakcja | 24/08/2009
Komentarze
#1 | dnia 01.01.1970 00:00
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney