Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Mogą kwestować na rzecz sosnowieckiego hospicjum

Bp Grzegorz Kaszak zezwolił, by pracownicy i wolontariusze Hopsicjum św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu kwestowali przed kościołami diecezji sosnowieckiej na rzecz budowy hospicjum stacjonarnego. Postawił jednak kilka warunków, m.in. zgodę duszpasterzy i to, że kwesta może odbywać się tylko raz w roku. Zachęca też, by proboszczowie wsparli tę inicjatywę. "Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach troska o życie od jego poczęcia aż po kres jest szczególnym zadaniem Kościoła. Kościół zawsze wzywał nas więc do budowania kultury życia, która jest znakiem sprzeciwu wobec kultury śmierci, w której ludzkie życie zostaje pozbawione naturalnej i nadprzyrodzonej wartości" - pisze sosnowiecki biskup. Pełną treść listu prezentujemy poniżej.


Sosnowiec, 16 lutego 2010 r.



Szanowna Pani

Małgorzata Czapla

Prezes Zarządu

Fundacji na rzecz budowy

i funkcjonowania Hospicjum

Św. Tomasza Apostoła

Sosnowiec



W związku z pismem skierowanym na moje ręce 10 sierpnia 2009 roku wyrażam zgodę, by Fundacja na rzecz budowy i funkcjonowania Hospicjum św. Tomasza Apostoła mogło przeprowadzić zbiórkę funduszy na rzecz budowy domu hospicyjnego dla nieuleczalnie chorych w parafiach, w których księża proboszczowie zechcą przyjąć tę inicjatywę. Fundusze mogą być zbierane przed kościołami Diecezji Sosnowieckiej do puszek, w niedzielę 21 marca 2010 roku.



Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach troska o życie od jego poczęcia aż po kres jest szczególnym zadaniem Kościoła. Kościół zawsze wzywał nas więc do budowania kultury życia, która jest znakiem sprzeciwu wobec kultury śmierci, w której ludzkie życie zostaje pozbawione naturalnej i nadprzyrodzonej wartości. Hospicjum to wspólnota ludzi dobrej woli, reprezentujących różne zawody, których łączy troska o nieuleczalnie chorych.
Mam nadzieję, że nasi diecezjanie, jak to już nieraz czynili, zechcą wesprzeć tych, którzy w stosunku do nieuleczalnie chorych chcą być niczym Samarytanin. Być dzisiaj miłosiernym Samarytaninem oznacza być apostołem, czyli posłanym, aby słowem i czynem nieść orędzie o miłości Boga wobec tych, którzy w swojej samotności i cierpieniu nie tylko doświadczają głębokiego bólu, ale czasami także zwątpienia i poczucia beznadziei.



Jednakże ze względu na to, że wiele osób i organizacji zwraca się dziś z prośbą o pomoc do parafii, proszę, by w czasie przeprowadzania zbiórki były zachowane następujące zasady:



1. Zbiórka może być przeprowadzona tylko w tych parafiach, w których księżą proboszczowie wyrażą na to zgodę;



2. Zbiórka może być przeprowadzana tylko raz do roku w danej parafii;



3. Przy okazji zbiórki mogą być rozprowadzane materiały promujące Fundację (kalendarze, foldery itd.) i prezentowana konieczność budowy domu hospicyjnego – także po uprzedniej zgodzie księdza proboszcza.



Życzę, by Wasza inicjatywa spotkała się z życzliwym przyjęciem kapłanów i wiernych. Fundacji na rzecz budowy i funkcjonowania Hospicjum św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu z serca błogosławię.



+ Grzegorz Kaszak

Biskup Sosnowiecki





Autor: Redakcja | 25/02/2010
Komentarze
#1 | marta dnia 01.03.2010 07:00
Dzięki przyzwoleniu i błogosławieństwu Jego Ekscelencji budowa będzie trwała i trwała. W dodatku nie wszyscy proboszczowie wyrażą zgodę na przeprowadzenie zbiórki. W mojej parafii proboszcz jest bardzo sprytny. Ogłosił wcześniej o zbiórce pieniędzy dla ofiar trzęsienia ziemi. Ludzie hojnie rzucali na tacę tydzień później w czasie każdej mszy. Na koniec mszy dowiadywali sie jednak, że zbiórka będzie przeprowadzona po mszy przed kościołem. Pozostawiam bez komentarza. Mam nadzieję, że zbiórki pieniędzy na hospicjum będą prowadziły mniej chciwe instytucje.
#2 | Bronisława dnia 28.02.2010 22:07
Reguralnie, od wielu lat wysyłam do Torunia 40 % mojej emerytury. Robię to z radością, wiem ile za to dzieje się dobra! Szkoda, że tak mało osób to robi, powinni wszyscy! Komuna tylko prowokuje, oskarża, szykanuje, obraża, niestety ma wpływ na ludzi, dlatego O. Tadeusz ma tam mało pieniędzy! A to jest tylko naerzedzie do robienia dobra!
#3 | @Bronislawa dnia 28.02.2010 21:17
Siostro, nie bluźnij. To nie są proste sprawy, prowadzone jest postępowanie wyjaśniajace. Nie wypowiadaj się o tym na czym się nie znasz. Dopóki prawnego zakazu pisania nie wprowadzimy musimy zachować spokój. A Ty Siostro odpisałaś już 1% na Caritas?
#4 | Bronisława dnia 28.02.2010 15:23
To nie jest prawda,Caritas jest najbardziej bezinteresowna organizacją w Polsce. Kościoł nic na tym nie zarabia, a mnóstwo pieniedzy dokłada. Takie artykuły sa komunistyczna prowokacją, powinien istnieć prawny zakaz pisania takich rzeczy. Komuniści robia wszystko, aby osmieszać. Kłamstawa!Podobnie jest z Radiem Maryja, komuniści tylko potrafia szkalować!Nawet nie wiecie, ilu biskupów nawet nie dojada, nie maja niczego.Kłamstawa i kłamstwa!
#5 | Romualda dnia 27.02.2010 20:29
"Rzeczpospolita" dotarła do dokumentów, które mogą potwierdzać, że w warszawskiej Caritas fałszowano dowody wpłat od bezdomnych. Gazeta pisze, że do prywatnej kieszeni mogło trafić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Zdaniem gazety osoby korzystające z pomocy ośrodków dla bezdomnych Caritasu Archidiecezji Warszawskiej muszą wpłacać symboliczną, zależną od swoich możliwości finansowych kwotę pieniędzy.

- Przyjmowała je od nich kierownik mieszkań chronionych Iwona G. i wystawiała dokument KP (kasa przyjęła - red.). Ale do działu księgowego trafiał inny dokument KP z tą samą datą, wystawiony na nazwisko tego samego wpłacającego, o tej samej sygnaturze, ale opiewający na znacznie mniejsza kwotę i podpisany przez Jana Krzysztofa Ch., koordynatora Caritasu AW - opowiada informator "Rz".
#6 | Różnicki dnia 26.02.2010 21:36
Mnie nic nie dziwi. Błogosławi bo trzeba iść z prądem, ktoś już sprawę rozkręcił, więc podłączyć się wypada... ale od dobroczynności i szlachetnych działań, mają "własną" firmę, więc jej interes finansowy musi być ważniejszy. Zrobiłes już odpis na Caritas... ???
#7 | mieszkanka dnia 26.02.2010 20:45
Pani Prezes Hospicjum życzymy wytrwałości,
Biskupa należałoby zapytać czy to nie pomyłka z tym "raz w roku" niby popiera i nawet błogosławi ale skąpo "raz w roku" tak to na to hospicjum będzie trzeba parę lat zbierać.
Ludzi starych schorowanych przybywa miasto nam nie młodnieje, a jak ktoś wykazuje inicjatywę żeby zająć się problemem to zaraz "po łapkach" acz z błogosławieństwem.
#8 | Realista dnia 26.02.2010 11:23
Być może czegoś nie rozumiem z powyższej wiadomości. Takie wielkie słowa o misji Kościola w tej sprawie, błogosławieństwo - a potem szczegółowa instrukcja realizacji ogłaszana z tak wysokiego szczebla, uzyskiwanie zgód na szczeblu parafi i jeszcze że robić można to tylko raz...? Przecież my tu jeszcze żadnego stałego hospicjum nie mamy... są pasjonaci tego dzieła, dlaczego Biskup tak to dyscyplinuje? A czy w przypadku zbiórek publicznych to nie jest potrzebna zgoda innych organów? A czy zbieranie obok Kościoła na ten cel taż wymaga zgody?
Może ktoś mi to wyjaśni?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney