Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Pytanie o moją chrześcijańską tożsamość

Wciąż pobrzmiewają echa krytyki obecności krzyża w przestrzeni publicznej. Wielu nie chce patrzeć, boleć i płakać. Ta „skandaliczna” śmierć Człowieka z Nazaretu nie przestaje niepokoić historii. „Będą patrzeć na tego, którego przebili” (Za 12, 10). Wielu ze spoglądających ma serca zamknięte na Ducha pobożności, który jest Światłością sumień i daje nowe oczy serca. Wartość tego misterium cierpienia i śmierci wciąż pozostała jeszcze nieodkryta.



Jan Paweł II w Orędziu na Światowy Dzień Misyjny w 1996 roku napisał: „Nieodłącznym i istotnym elementem tożsamości chrześcijanina-świadka jest obecność Krzyża. Bez niego nie jest możliwe autentyczne świadectwo. Przyjęcie krzyża to nieodzowny warunek dla wszystkich, którzy konsekwentnie postanawiają iść za Chrystusem (…). Wszyscy świadkowie Chrystusa poczynając od apostołów zaznali prześladowań dla Jego imienia.(…) Jedyna droga do zmartwychwstania wiedzie przez Golgotę”. Rodzi się fundamentalne pytanie: Co uczynić, aby przesłanie Krzyża Chrystusa było znakiem jedności w świecie?



„Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z Mego powodu, ten je zachowa” (Łk 9, 24). To nie zagadka dla bardziej zręcznych „krzyżówkowiczów”. To klucz do zrozumienia istoty życia chrześcijańskiego. Otrzymaliśmy go od naszego Mistrza z Nazaretu. Jeśli chcemy budować piękniejszą i lepszą przyszłość, to konieczną jest rezygnacja z egoizmu i przeciwstawienie się pokusie wszechogarniającej konsumpcji, chciwości, ciekawskości, zmysłowości, aby nie stracić swego życia i zachować prawdziwą wolność. Grzegorz z Nareku (+ ok. 1010) modlił się kiedyś takimi słowami: „Twą dłoń, która zbiera wszystkie dusze i która stworzyła wszystkie byty, przybiłeś do narzędzia śmierci, do znaku krzyża, aby złamać moją śmiałość sprzeciwiania się Twej woli…”.



„Bo wy wszyscy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa” (Ga 3, 27). Paweł Apostoł przypomina nam, że prawdziwa wolność ma swoją cenę i trzeba ją stale zdobywać, odrzucając wszelkie fałszywe formy bezpieczeństwa bez Boga, który proponując nam przykazania rzekomo ogranicza naszą wolność mówiąc: Nie.., nie…, nie…, ale przecież jest to - NIE dla grzechu.



Jeśli potrafisz sercem udzielić odpowiedzi na wezwanie Chrystusa: A ty za kogo Mnie uważasz? – to wówczas przyjmiesz jako program swojego życia słowa Mistrza: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje” (Łk 9, 23).

Po przeczytaniu i rozważeniu tego wszystkiego niech zachęta św. Łukasza z Dziejów Apostolskich utwierdzi nas na ewangelicznej drodze życia: „Przez wiele ucisków trzeba nam wejść do Królestwa Bożego” (Dz 14, 22).



Biskup Grzegorz Kaszak

ordynariusz sosnowiecki





Autor: Redakcja | 15/07/2010
Komentarze
#1 | Stef. dnia 24.07.2010 15:58
Abc - jesteś debil!
#2 | Abc dnia 23.07.2010 09:21
Znak Krzyża nie jest znakiem chrześcijaństwa!!! Został przez nie ukradziony. Historia znaku Krzyża jest dużo starsza od chrześcijaństwa. Taka jest prawda, choć niektórych to boli.
#3 | sk. dnia 18.07.2010 19:11
Krzyż - to znak zwycięstwa - życia nad śmiercią.
#4 | O, Rydzyk dnia 17.07.2010 06:49
W jakim celu właśnie teraz partia rządząca wywołuje dyskusję o krzyżu?
- Przede wszystkim po to, by odwrócić uwagę od rzeczywistych problemów. Katyń 2010 - każdy inny rząd podałby się do dymisji, gdy zdarzyła się tak straszna, niewyobrażalna tragedia, przy tak ogromnych zaniedbaniach rządu, które nie były bez wpływu na nią. Rządzący mają dawać dobry przykład, oni pierwsi powinni być w porządku - według zasad prawdy i moralności. Jest to też chyba odwracanie uwagi od obietnic składanych w kampanii wyborczej przez prezydenta elekta. Poza tym sprawę krzyża wykorzystuje się do przeciwstawiania Polaków jednych drugim, dzielenia Narodu.
#5 | anonim dnia 16.07.2010 14:11
brońmy polskiego krzyza!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney