Święty Ojciec Pio

SosnowiecFakty na YouTube


SosnowiecFakty na twitterze


SosnowiecFakty na Google

Święty Michał Archanioł

Święty Jan Paweł II

Ankieta
Czy poznamy prawdę o Katastrofie Smoleńskiej?

tak

nie

trudno powiedzieć


Zagłębiowscy Święci


Gloria TV


WikiZagłębie


Św. Jakub Apostoł

Nawigacja
     Strona główna
     Galeria zdjęć
     Szukaj
     Linki
     Kategorie
     Regulamin Komentarzy
     Akceptacja plików cookies

Zajrzyj tutaj













Ks. prof. Włodzimierz Sedlak

Matka Boża z Guadalupe


Zgłoszenie kandydatur do procesu!

ks. dr Zdzisław Jancewicz
Postulator procesu beatyfikacyjnego Męczenników Wschodu
 
Zgłaszam kandydatury ks. Arcybiskupa Jana Cieplaka oraz ks. Prałata Konstantego Budkiewicza w procesie beatyfikacyjnym Męczenników Wschodu, prowadzonym w Diecezji Drohiczyńskiej. Proszę o ich wnikliwe rozpatrzenie i uwzględnienie zgłoszonych propozycji w ustaleniu listy księży - męczenników objętych procesem.
 
Piotr Dudała
Redaktor Naczelny
serwisu www.sosnowiecfakty.pl

Sosnowiec, 5 marca 2011r.



Uzasadnienie:
 
Z Zagłębiem związana jest postać pierwszego Metropolity Wileńskiego, Sługi Bożego, Arcybiskupa Jana Cieplaka, wielkiego patrioty, duszpasterza i teologa, męczennika za wiarę. To najwyższy rangą duchowny katolicki pochodzący z Zagłębia Dąbrowskiego w całej jego historii.  Jan Cieplak urodził się 17 sierpnia 1857 r. w rodzinie robotniczej w Dąbrowie Górniczej, wtedy jeszcze niewielkiej osadzie. Był synem Jacentego i Julii z domu Bugajska. Został ochrzczony w kościele parafialnym pw. św. Trójcy w Będzinie. W latach 1869-1873 uczył się w gimnazjum w Kielcach, a następnie studiował w tamtejszym seminarium duchownym, które ukończył w 1878 r. Dalsze studia kontynuował w Akademii Duchownej w Petersburgu. Ukończył ją w 1882 r. Święcenia kapłańskie przyjął 24 lipca 1881 r. Został adiunktem na tej uczelni, gdzie wykładał archeologię biblijną, liturgię, teologię moralną, uczył śpiewu kościelnego. Był też bibliotekarzem i ojcem duchownym Akademii. W 1897 r. z uwagi na sprzeciw władz rosyjskich nie został rektorem seminarium duchownego w Kielcach. Był wielokrotnie szykanowany przez zaborcze państwo ze względu na działalność patriotyczną, za wygłaszanie patriotycznych kazań i udział w manifestacjach narodowych. Wielokrotnie też był karany. W 1901 roku otrzymał stopień doktora teologii. 7 grudnia 1908 r. został konsekrowany na sufragana mohylewskiego. Od 6 sierpnia 1914 r. został administratorem archidiecezji mohylewskiej. Po rewolucji lutowej w 1917 r. uczestniczył w posiedzeniach Komisji Likwidacyjnej do spraw Królestwa Polskiego. 29 kwietnia 1919 r. został tytularnym biskupem Ochrydy. Jako najstarszy rangą przedstawiciel kościoła rzymskokatolickiego w Rosji radzieckiej, był dwukrotnie aresztowany w latach 1920 i 1922.
 
W 1923 aresztowano go ponownie. W dniach 21-25 marca sądzono go w Moskwie w pokazowym politycznym procesie wraz z 14 innymi duchownymi i jedną osobą świecką. W jego następstwie, został skazany na karę śmierci za "podżeganie do buntu poprzez zabobony". Pod naciskiem światowej opinii publicznej i po ostrzeżeniu ze strony rządu polskiego wyrok wobec biskupa Cieplaka zamieniono na 10 lat więzienia. W 1924 r. został on wymieniony wraz z księdzem Wincentym Balulem na Bolesława Bieruta, ówczesnego członka KGB więzionego w Polsce, późniejszego Prezydenta Polski. 9 kwietnia 1924 r. wyprowadzono go z celi i samochodem przewieziono na granicę łotewską, gdzie doręczono mu przepustkę i kazano wracać do domu. Zdziwiony nie wiedział, gdzie się znajduje. Przez Rygę udał się 12 kwietnia 1924 r. Do Polski. Odwiedził wtedy m.in. Wilno, Jasną Górę i Dąbrowę Górniczą. Był również członkiem komisji przygotowującej kanonizację bł. Andrzeja Boboli. Miał jeszcze na tyle siły i zaparcia, by udać się do Rzymu i złożyć papieżowi Piusowi XI relację z położenia Kościoła w Rosji. Na prośbę Polonii udał się do USA. W ciągu trzymiesięcznego pobytu w Stanach zwizytował kilkaset kościołów, kaplic, szkół i organizacji polskich rozrzuconych po 25 diecezjach. Pracował ponad siły. W Ameryce otrzymał zawiadomienie, że papież Pius XI mianował go 14 grudnia 1925 r. arcybiskupem wileńskim, a rząd polski za zasługi społeczne i narodowe przyznał mu wielką wstęgę orderu Polonia Restituta. Ingres pierwszego po zaborach arcybiskupa wileńskiego miał się odbyć 25 marca 1926 r. Jednak nadmierna praca wyczerpała nadwątlone sowieckimi represjami siły arcybiskupa. Zmarł 17 lutego 1926 r. w Passaic w stanie New Jersey. Po sprowadzeniu zwłok do Polski 16 marca 1926 r. został pochowany w asyście Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w katedrze wileńskiej. W 1952 r. w Rzymie rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny, prowadzony przez duszpasterstwo emigracyjne, który jednak po śmierci w 1982 r. postulatora ks. Waleriana Meysztowicza nie jest kontynuowany.
W tym samym procesie w Moskwie drugą osobą skazaną na śmierć był ks. Konstanty Budkiewicz. W jego przypadku jednak wyrok został wykonany. Został on zamordowany strzałem w tył głowy w nocy z z 31 marca na 1 kwietnia, czyli z Wielkiej Soboty na Niedzielę Wielkanocną. Co wiemy o ks. Budkiewiczu. Urodził się 19 czerwca 1867 r. w Zubrach w Dźwińskiej guberni. Ukończył Sankt-Petersburskie Seminarium Duchowne i Duchowną Akademię. W 1893 r. przyjął święcenia kapłańskie. Uzyskał stopień magistra teologii. Był wikariuszem i katechetą w parafii Św. Trójcy w Pskowie, od 1896 r. został katechetą męskiego i żeńskiego gimnazjum w Witebsku. Od 1903 r. służył w parafii św. Katarzyny w Sankt-Petersburgu, w 1905 r. został jej proboszczem. Od 1908 r. był dziekanem petersburskiego dekanatu. W 1918 r. został prałatem i generalnym wikariuszem biskupa Jana Cieplaka, służącego w Petersburgu.
Był wybitnym organizatorem i działaczem społecznym, szczególnie w dziedzinie rozwoju polskiego kształcenia w parafiach Sankt-Petersburga i obwodu, zajmował się działalnością charytatywną, organizował duchowieństwo dla obrony praw wierzących. W 1918 r. aktywnie występował o uwolnienie aresztowanego przez władzę sowiecką metropolity Edwarda Roppa . Od 1922 roku był profesorem podziemnego Seminarium Duchownego, organizowanego w związku z niemożliwością legalnego przygotowywania kapłanów. 13 marca 1923 r. został aresztowany w związku ze sprawą duchowieństwa katolickiego wraz z arcybiskupem Cieplakiem i innymi księżmi.

Ksiądz Konstanty był gotowy ponieść męczeństwo za wiarę. W liście jednego z agentów GPU, obecnych przy rozstrzelaniu do adwokata kapłana zawarta jest informacja, że dziekan zawczasu napisał list do Papieża, był całkowicie spokojny i zwrócił się do drugiego agenta ze słowami: Proszę przekazać ostatnie moje pozdrowienie ojcu (arcybiskupowi) Cieplakowi i zaświadczyć o tym, że byłem do końca wierny Stolicy Apostolskiej. Po tym jak prałat wypowiedział te słowa, strzelono mu w głowę. Zgodnie z drugą wersją, na miejscu kaźni prałat przeżegnał się, błogosławił kata i dwóch jego pomocników, a sam odwrócił się w stronę ściany szepcząc słowa modlitwy. Wystrzał kata przerwał jego modlitwę. Ciało jego najprawdopodobniej zostało spalone.
Od samego momentu śmierci księdza Konstantego istnieje przekonanie o jego świętości i pamięć o jego męczeństwie trwa wśród wiernych, zwłaszcza w parafii św. Katarzyny w Petersburgu, gdzie także jest przechowywana jego stuła. Modlitwy o jego wstawiennictwo są wznoszone w Rosji i za granicą, a przykład jego męczeńskiej śmierci jest wspominany w homiliach kapłanów.
 
Ks. Franciszek Rutkowski, współskazany w tamtym procesie napisał w 1937 biografię ks. Budkiewicza. Książka nie została ukończona przed wybuchem wojny, a jej rękopis uległ zniszczeniu w czasie Powstania Warszawskiego. Jak napisał Jacek Kędzierski   jeden totalitaryzm - czerwony odebrał ks. Budkiewiczowi życie; drugi - brunatny, burząc stolicę, doprowadził do wymazania tego męczennika z pamięci.
Biografia Abp. Cieplaka została jednak ukończona, jego kult jest żywy w Zagłębiu Dąbrowskim. Biogramy duchownych-męczenników znaleźć można w KUL-owskich opracowaniach o losach duchowieństwa katolickiego w Związku Sowieckim autorstwa ks. Romana Dzwonkowskiego. W kościele ss. Wizytek w Warszawie znajduje się pomnik ks. Budkiewicza i jest to w zasadzie jedyna w kraju materialna pamiątka po tym kapłanie-męczenniku. Obaj duchowni - zarówno Abp. Cieplak, i jak ks. prał. K. Budkiewicz upamiętnieni zostali w polskiej poezji. Arcybiskupowi wiersz poświęcił Jan Lechoń, zaś prałatowi-męczennikowi Kazimiera Iłłakowiczówna.

Od ponad trzech lat trwa dziennikarskie śledztwo w sprawie pośmiertnych losów Sługo Bożego Arcybiskupa Jana Cieplaka, prowadzone przeze mnie na łamach serwisu www.sosnowiecfakty.pl oraz Katarzynę Maciejewską z Będzina, krewnego Arcybiskupa - Zygmunta Motyla z Dąbrowy Górniczej oraz Jerzego Jarosza z Imielina, wspierane przez ks. Marka Maziarza, proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela oraz ks. Andrzeja Stasiaka, proboszcza Bazyliki Matki Boskiej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Naszej grupie udało się ustalić, gdzie złożone zostały dokumenty procesu beatyfikacyjnego Arcybiskupa oraz z dość z dużym prawdopodobieństwem, gdzie w Katedrze Wileńskiej spoczywają Jego doczesne szczątki. W dokumentach, które posiadamy dotyczących Arcybiskupa Cieplaka, przewija się zawsze postać Prałata Konstantego Budkiewicza, jako osoby bardzo blisko z nim związanej.

W archikatedrze Wniebowzięcia NMP w Mohylewie zwierzchnik Kościoła katolickiego na Białorusi, arcybiskup mińsko-mohylewski Tadeusz Kondrusiewicz odsłonił 29 marca 2008r. tablicę pamiątkową ku czci księży diecezji mohylewskiej, którzy oddali życie za wiarę w XX wieku. Wśród postaci, które znalazły się na tablicy jest również Arcybiskup Jan Cieplak.

Opracował: Piotr Dudała



Autor: Piotr Dudała | 09/03/2011
Komentarze
#1 | Sławek dnia 10.03.2011 14:55
Panie Piotrze - zamysł wspaniały i godny pochwały, jednak prawdopodobnie trzeba w to zaangażować posłów lub senatorów. Oni mogą wysłać oficjalne pismo w tej sprawie.
#2 | @Leon dnia 10.03.2011 09:12
sprawa trafi wcześniej czy później...do Sankt Petersburga!
#3 | Leon dnia 09.03.2011 20:28
sprawa jest bardzo trudna, raczej te kandydatury nie będą mogły być rozpatrzone, gdyż obaj kandydaci... nie należą do polskiego kościoła! byli polskimi księżmi, ale żyli i pracowali w Rosji!
#4 | ]]] dnia 09.03.2011 19:50
Cool
#5 | Zagłębianin dnia 09.03.2011 18:41
I to jest właściwe posunięcie, zobaczymy na oficjalne efekty rozpatrzenia tego zgłoszenia.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?




Przenajświętsze Oblicze

Święty Brat Albert Chmielowski

Klub Gazety Polskiej w Sosnowcu

Wierszyna - Mała Polska na Syberii

Święty Szarbel Makhlouf

Starsze newsy

Arcybiskup Jan Cieplak

Kategorie newsów
     Rycerze Kolumba
     Wydarzenia
     Z ratusza
     Polityka
     Sport
     Gospodarka
     Kultura
     Rozrywka
     Z prasy, z netu
     Felietony Krzysztofa Korna
     Do redakcji

Rycerze Kolumba Sosnowiec

Chór Katedralny LUTNIA - Sosnowiec

Ks. Michael McGivney